Pod Krzyżem Katyńskim wybrzmiało ostrzeżenie, że wolność nie jest dana raz na zawsze

Pod Krzyżem Katyńskim wybrzmiało ostrzeżenie, że wolność nie jest dana raz na zawsze

FOT. UM Bydgoszcz

W Bydgoszczy niedzielne obchody 86. rocznicy Zbrodni Katyńskiej miały w sobie ciszę, która mówiła więcej niż długie przemówienia. Najpierw był kościół, potem plac przy Krzyżu Katyńskim, a między nimi wspólne zatrzymanie nad pamięcią o ludziach, którym przerwano życie za wierność Polsce. W centrum tego dnia znalazły się kwiaty, hymn i słowa przypominające, że historia nie kończy się na nazwiskach z tablicy.

  • Modlitwa i hymn otworzyły dzień pamięci
  • „Wolność nie jest dana raz na zawsze” – padło przy bydgoskim Krzyżu Katyńskim

Modlitwa i hymn otworzyły dzień pamięci

Obchody rozpoczęły się mszą świętą w kościele Świętych Polskich Braci Męczenników. To właśnie tam, w skupieniu i bez pośpiechu, wybrzmiała pierwsza część uroczystości poświęconej ofiarom sowieckiej zbrodni. Po nabożeństwie uczestnicy przeszli na plac przy Krzyżu Katyńskim, gdzie centralnym momentem stało się złożenie kwiatów i wspólne odśpiewanie hymnu państwowego.

Pod krzyżem pojawili się przedstawiciele władz, w tym wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel oraz zastępczyni prezydenta Bydgoszczy Anna Z. Mackiewicz. Sam gest był prosty, ale znaczący – w takim miejscu każdy bukiet staje się znakiem pamięci o ludziach, których życie zostało brutalnie przerwane, a ich nazwiska przez lata trzeba było przywracać zbiorowej świadomości.

„Wolność nie jest dana raz na zawsze” – padło przy bydgoskim Krzyżu Katyńskim

W wystąpieniu zastępczyni prezydenta mocno wybrzmiał wątek odpowiedzialności za pamięć. Anna Z. Mackiewicz podkreśliła, że ofiary Katynia zginęły dlatego, że dochowały wierności Polsce, honorowi i przysiędze. Zwróciła też uwagę na tych, którzy od lat pilnują, by ta historia nie zniknęła z publicznej świadomości.

„Wolność nie jest dana raz na zawsze” – zaznaczyła, prosząc jednocześnie o trwanie „po stronie prawdy”.

W jej słowach ważne miejsce zajęli członkowie Rodziny Katyńskiej, kombatanci oraz młodzież z nauczycielami i opiekunami. To oni, jak wynikało z przemówienia, przenoszą pamięć dalej – nie w formie suchej lekcji, ale poprzez konkretne biografie, nazwiska i ludzkie losy. Dzięki temu Katyń pozostaje nie tylko datą z podręcznika, lecz także ostrzeżeniem i zobowiązaniem wobec przyszłych pokoleń.

na podstawie: UM Bydgoszcz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.