Na S-5 w Lisim Ogonie jeden manewr zakończył się śmiercią motocyklisty

Na S-5 w Lisim Ogonie jeden manewr zakończył się śmiercią motocyklisty

FOT. Policja Bydgoszcz

49-letni motocyklista uderzył w barierę energochłonną na S-5 w Lisim Ogonie, a mimo pomocy medycznej i transportu do szpitala zmarł. Do wypadku doszło w niedzielę po południu, a na miejscu pracowali policjanci ruchu drogowego z bydgoskiej komendy. Śledczy pod nadzorem prokuratora ustalają teraz, co doprowadziło do tragedii.

W niedzielę 8 czerwca 2026 roku o godz. 13:12 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy dostał zgłoszenie o wypadku na drodze S-5 w Lisim Ogonie, w powiecie bydgoskim. Na miejsce natychmiast skierowano patrole ruchu drogowego.

Z pierwszych ustaleń policjantów wynika, że 49-letni kierujący motocyklem marki Honda z nieustalonej przyczyny wjechał w barierę energochłonną. Po uderzeniu mężczyzna upadł na jezdnię, a motocykl został odrzucony na przeciwległą stronę, na pas rozdzielający drogę dwupasmową.

Rannego przewieziono do szpitala, ale jego życia nie udało się uratować. Policjanci prowadzą teraz postępowanie pod nadzorem prokuratora, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tego śmiertelnego wypadku.

To jedna z tych spraw, w których kilka sekund decyduje o wszystkim - na drodze szybkiego ruchu śledczy muszą potem odtworzyć każdy ruch, by odpowiedzieć, co doprowadziło do tak ciężkiego finału.

na podstawie: KMP w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.