W Myślęcinku dzieci uczą się jazdy bez ryzyka. Trwa trzydniowa akcja

W Myślęcinku dzieci uczą się jazdy bez ryzyka. Trwa trzydniowa akcja

FOT. ZDMIKP

W bydgoskim Myślęcinku nie chodzi dziś o szkolną ławkę, tylko o sytuacje, które mogą zaskoczyć na ulicy, ścieżce rowerowej albo skrzyżowaniu. Trwa tam kolejna odsłona „Akademii Bezpieczeństwa – bezpieczne wakacje”, w której obok policji i straży miejskiej pojawił się także ZDMiKP. To lekcja skierowana do uczniów podstawówek, ale jej sens wykracza daleko poza sam teren wydarzenia. Chodzi o nawyki, które przed wakacjami potrafią zadecydować o zwykłej, spokojnej drodze do domu.

  • Policja, strażnicy i drogowcy stawiają na wspólną lekcję przed wakacjami
  • Rower, znaki i trasy dla jednośladów pod lupą

Policja, strażnicy i drogowcy stawiają na wspólną lekcję przed wakacjami

Akcja ma już dwudziestą edycję i od początku opiera się na współpracy służb, które na co dzień widzą najwięcej drogowych potknięć. Straż Miejska i Wydział Prewencji Komendy Miejskiej Policji znów zaprosiły do Myślęcinka najmłodszych uczestników ruchu, a bydgoski Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej dołożył własny, praktyczny zakres.

W centrum nie znalazły się suche przepisy, lecz codzienne sytuacje, z jakimi dzieci spotykają się na rowerze. Taki wybór nie jest przypadkowy. Gdy zaczynają się wakacje, młodzi rowerzyści częściej poruszają się po mieście samodzielnie, a wtedy każdy błąd w ocenie pierwszeństwa, znaków czy toru jazdy staje się dużo bardziej realny.

Rower, znaki i trasy dla jednośladów pod lupą

Tegoroczna edycja skupia się na bezpiecznym poruszaniu się po mieście na dwóch kółkach. Organizatorzy przygotowali quizy sprawdzające znajomość znaków drogowych, podstawowych przepisów oraz rodzajów dróg rowerowych. To właśnie ten element ma największą wartość użytkową – dziecko nie tylko słyszy regułę, ale od razu musi ją rozpoznać i zastosować.

Ważny jest też sam dobór tematu. Rower to dla wielu uczniów pierwszy środek samodzielnego przemieszczania się po Bydgoszczy, a więc także pierwszy kontakt z miejskim ruchem bez stałej kontroli dorosłych. Dlatego takie spotkania działają jak krótki, ale konkretny trening: uczą patrzeć szerzej, przewidywać i nie jechać „na pamięć”. Dla rodziców i opiekunów to z kolei dobra okazja, by po wydarzeniu wrócić do rozmowy o zasadach, które w szkolnej rutynie łatwo schodzą na dalszy plan.

na podstawie: ZDMIKP.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (ZDMIKP). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.