Wojsko i firmy przy jednym stole. W Bydgoszczy rusza nowa współpraca

Wojsko i firmy przy jednym stole. W Bydgoszczy rusza nowa współpraca

FOT. UM Bydgoszcz

W kujawsko-pomorskim urzędzie wojewódzkim padły deklaracje, które mogą przełożyć się na realne kontrakty i nowe zamówienia. Współpraca w obszarze bezpieczeństwa i obronności ma połączyć wojsko, samorządy, uczelnie oraz firmy z regionu. W tle jest coś więcej niż sam temat obronności – chodzi także o to, by większa część pieniędzy została w województwie.

  • W urzędzie wojewódzkim padła obietnica współpracy zamiast przypadkowych kontaktów
  • Inicjatywa ma łączyć przemysł, uczelnie i instytucje
  • Local content ma zatrzymać więcej zamówień w polskich firmach
  • Podpis pod listem intencyjnym zamknął pierwszy etap

W urzędzie wojewódzkim padła obietnica współpracy zamiast przypadkowych kontaktów

Podczas inauguracyjnego spotkania Kujawsko-Pomorskiej Inicjatywy Współpracy „Bezpieczeństwo i Obronność” przy jednym stole zasiedli przedstawiciele wojska, sektora prywatnego i samorządów. W Bydgoszczy nie chodziło o kurtuazyjne rozmowy, ale o próbę uporządkowania współpracy, która w czasie rosnących wydatków na bezpieczeństwo może mieć duże znaczenie dla regionu.

Wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel podkreślał, że przed państwem stoją duże inwestycje w sferze wojskowej i cywilnej, a ktoś musi je wykonać. Jak zaznaczył, ważne jest, by jak największa część tych środków zasilała gospodarkę województwa.

„Przed nami ogromne inwestycje i wydatki w zakresie bezpieczeństwa, zarówno w sferze wojskowej, jak i cywilnej. Ktoś to musi realizować, niezbędna jest tutaj współpraca” – mówił wojewoda.

W spotkaniu uczestniczył także prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski oraz samorządowcy z regionu. Sam fakt ich obecności pokazuje, że temat nie dotyczy wyłącznie wojska. To również sprawa lokalnych firm, które mogą wejść do łańcucha dostaw, ale muszą wcześniej poznać zasady gry.

Inicjatywa ma łączyć przemysł, uczelnie i instytucje

Pomysł uruchomienia inicjatywy pojawił się wcześniej, gdy w marcu z propozycją współpracy wystąpił do urzędu wojewódzkiego prezes Łukasz Gliński. Projekt ma obejmować bezpieczeństwo, obronność, odporność oraz ciągłość działania systemów i łańcuchów o znaczeniu krytycznym. W centrum znajduje się także model dual use, czyli rozwiązania, które mogą służyć zarówno potrzebom wojskowym, jak i cywilnym.

Gliński mówił o przedsięwzięciu jako o narzędziu do lepszego rozwoju firm i całej gospodarki regionu. W jego ocenie połączenie potencjału przedsiębiorstw, uczelni i instytucji może przełożyć się na wspólne projekty i bardziej praktyczne wykorzystanie kompetencji technologicznych.

„Chcemy połączyć i wykorzystać potencjał firm działających na rzecz obronności do możliwych zastosowań cywilnych” – zaznaczył prezes Pracodawców Pomorza i Kujaw.

To ważny sygnał dla przedsiębiorców z Bydgoszczy i całego regionu. W takich projektach nie liczy się wyłącznie skala produkcji. Równie ważne są certyfikaty, technologia, terminowość i zdolność do pracy według rygorów stawianych przez zamawiających. Dla części firm może to być szansa na wejście do nowego segmentu rynku, dla innych – impuls do podniesienia standardów.

Local content ma zatrzymać więcej zamówień w polskich firmach

Podczas spotkania wojewoda przedstawił również projekt „Local content. Z korzyścią dla Polski”. To element rządowej filozofii gospodarczej i jeden z priorytetów Ministerstwa Aktywów Państwowych. Jego sens jest prosty: polonizować łańcuchy dostaw, szczególnie tam, gdzie inwestycje realizują spółki z udziałem Skarbu Państwa.

Dla mieszkańców regionu oznacza to coś więcej niż tylko branżowe hasła. Jeśli lokalne i regionalne firmy wejdą do współpracy przy projektach obronnych, część pieniędzy zamiast odpływać poza województwo może zostać tutaj – w zakładach, biurach projektowych, laboratoriach i na uczelniach. To z kolei może wzmacniać miejsca pracy i zwiększać odporność gospodarczą regionu.

Wojewoda zwracał też uwagę na zasady prawa i konkurencyjność. Spotkanie miało nie tylko pokazać możliwości, lecz także uporządkować warunki, jakie trzeba spełnić, by w przyszłości współpracować z wojskiem. To istotne, bo w takich projektach sama chęć nie wystarcza – potrzebne są procedury, doświadczenie i gotowość do działania na wymagającym rynku.

Podpis pod listem intencyjnym zamknął pierwszy etap

Finałem poniedziałkowego spotkania było podpisanie listu intencyjnego dotyczącego Kujawsko-Pomorskiej Inicjatywy „Bezpieczeństwo i Obronność”. Dokument sygnowali wojewoda kujawsko-pomorski oraz prezes Przedsiębiorców Pomorza i Kujaw.

To jeszcze nie jest gotowy system współpracy ani lista konkretnych kontraktów. To jednak pierwszy formalny krok, który może otworzyć drogę do stałej koordynacji między wojskiem, biznesem i instytucjami publicznymi. W regionie, gdzie gospodarka coraz mocniej patrzy w stronę technologii i produkcji specjalistycznej, taki ruch może okazać się początkiem szerszej zmiany.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.