Pędził 113 km/h, a po chwili policja znalazła w aucie narkotyki i nakaz odsiadki

Pędził 113 km/h, a po chwili policja znalazła w aucie narkotyki i nakaz odsiadki

FOT. KMP w Bydgoszczy

Audi pędziło 113 km/h tam, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50, a kierowca zamiast zatrzymać się do kontroli ruszył w ucieczkę. Chwilę później bydgoska drogówka zatrzymała 37-latka, który okazał się osobą poszukiwaną do odbycia kary, nie miał uprawnień i był pod wpływem narkotyków. W samochodzie policjanci znaleźli też kolejne środki odurzające.

Jak podaje Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy, wszystko zaczęło się w środę 7 maja 2026 roku na ulicy Toruńskiej. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego zmierzyli prędkość jadącego przed nimi Audi. Kierujący miał na liczniku 113 km/h, choć w tym miejscu obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Policjanci dali sygnały do zatrzymania pojazdu, ale mężczyzna je zignorował. Zamiast stanąć, zaczął uciekać, jechał niepewnie, a potem zawrócił i kontynuował jazdę pod prąd ulicą Toruńską. W ten sposób bezpośrednio zagroził innym uczestnikom ruchu. Mundurowi ruszyli za nim z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a po chwili zauważyli kurz przy wjeździe do jednej z posesji. Tam stało już Audi, a kierowca otwierał drzwi. Policjanci natychmiast go zatrzymali.

Zatrzymany to 37-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że nie ma uprawnień do kierowania pojazdami i jest poszukiwany przez sąd do odbycia siedmiu miesięcy kary pozbawienia wolności. Badanie wykazało w jego organizmie obecność THC.

Podczas przeszukania auta policjanci znaleźli liczne woreczki z substancjami odurzającymi i psychotropowymi o łącznej wadze prawie 50 gramów. Wstępne testy wskazały na marihuanę, kryształ 2C-B, MDMA i amfetaminę. Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie po środkach odurzających oraz posiadanie narkotyków. Na gruncie Kodeksu karnego grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

To jedna z tych spraw, w których jedna ucieczka zamienia się w cały pakiet problemów, a finał dla kierowcy wygląda wyjątkowo źle.

na podstawie: Policja Bydgoszcz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Bydgoszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.