[PIŁKA RĘCZNA] KU AZS UKW Bydgoszcz – UKS Jedynka KODO Morąg 24:28 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – goście skuteczniejsi w Bydgoszczy

[PIŁKA RĘCZNA] KU AZS UKW Bydgoszcz – UKS Jedynka KODO Morąg 24:28 w I Lidze Mężczyzn (Grupa A) – goście skuteczniejsi w Bydgoszczy

KU AZS UKW Bydgoszcz przegrał u siebie z UKS Jedynka KODO Morąg 24:28 w 26. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A). Dla bydgoskich kibiców to był mecz, w którym długo można było liczyć na odwrócenie losów spotkania, ale końcówka należała już do zespołu z Morąga.

W sobotnie popołudnie na parkiecie wyraźnie było widać, że spotyka się drużyna z wyższej części tabeli z ekipą, która przed tą serią goniła punktów. Goście przyjechali do Bydgoszczy jako piąty zespół ligi, mający na koncie 49 punktów, podczas gdy KU AZS UKW był siódmy i zgromadził 40 oczek. Różnicy w tabeli nie dało się jednak odczuć od pierwszych minut tak wyraźnie, jak mogłoby się wydawać.

Bydgoszcz trzymała kontakt, ale zabrakło mocniejszego finiszu

Gospodarze nie odpuszczali i w kolejnych fragmentach meczu starali się odpowiadać na ataki Jedynki. To był mecz, w którym liczyła się przede wszystkim skuteczność w ataku pozycyjnym i chłodna głowa w decydujących akcjach. Morąg w tych elementach wypadał po prostu odrobinę lepiej.

Bydgoszczanie momentami potrafili złapać kontakt i zostawać w zasięgu jednego, dwóch trafień, ale goście zbyt rzadko pozwalali na prawdziwe rozkręcenie się miejscowych. Kiedy tylko gospodarze próbowali podkręcić tempo, UKS Jedynka KODO Morąg znajdował odpowiedź. To właśnie ta regularność okazała się kluczowa.

Punkty pojechały do Morąga, a w Bydgoszczy zostaje niedosyt

Po końcowej syrenie wynik 24:28 nie pozostawił wątpliwości, że to przyjezdni byli skuteczniejsi w najważniejszych momentach. Dla Morąga to cenne zwycięstwo, bo umacnia go w górnej części tabeli i daje spokój przed kolejnymi kolejkami. Dla KU AZS UKW Bydgoszcz pozostaje natomiast niedosyt, bo na własnym parkiecie każdy mecz ma dodatkowy ciężar, zwłaszcza gdy walczy się o poprawę miejsca w zestawieniu.

Bydgoscy kibice mogą mieć poczucie, że ich zespół nie odpuścił ani na moment, ale w szczypiorniaku sama walka to za mało. Potrzebne są jeszcze skuteczność, odpowiedni moment przyspieszenia i lepsze zamknięcie wyrównanych fragmentów. Tego w sobotę zabrakło, a punkty wyjechały do Morąga.

KU AZS UKW BydgoszczStatystykaUKS Jedynka KODO Morąg
24Bramki28
7:13I połowa7:13
7Pozycja5
40Punkty49
LLWLLFormaWWLWL