Koronowski włamywacz pod dozorem wrócił do mieszkania - patrol znalazł go za kanapą

Wybite okno, światło latarki i mężczyzna ukrywający się za kanapą - tak zakończyło się kolejne włamanie w Koronowie. Policjanci zatrzymali 30-latka po raz drugi w krótkim czasie, a sąd zgodził się już na tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Sprawa zaczęła się w połowie kwietnia 2026 roku, gdy do Komisariatu Policji w Koronowie zaczęły trafiać zgłoszenia o kradzieżach z włamaniem. Najpierw chodziło o pomieszczenie gospodarcze, potem pojawiały się kolejne sygnały. Pokrzywdzeni informowali, że ktoś włamywał się także do domów jednorodzinnych i obiektów firmowych na terenie miasta.
Kryminalni przeanalizowali zebrany materiał i ustalili, że za wszystkimi zdarzeniami może stać ta sama osoba. Typowanie padło na 30-letniego mieszkańca Koronowa.
Kilka dni temu, 21 maja, mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty związane z wcześniejszymi włamaniami. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. To jednak nie zatrzymało go przed kolejnym przestępstwem.
Do następnego zatrzymania doszło we wtorek, 26 maja, przy ulicy Sienkiewicza w Koronowie. Policjanci ruszyli na miejsce po zgłoszeniu dotyczącym włamania do jednego z mieszkań. Pokrzywdzona usłyszała tłuczone szkło, a chwilę później zauważyła światło latarki w lokalu sąsiadki.
Po przyjeździe funkcjonariusze od razu zobaczyli wybite okno i ślady włamania. Podczas sprawdzania mieszkania natrafili na ukrywającego się za kanapą mężczyznę. Jak ustalili, był to ten sam 30-latek, który kilka dni wcześniej został objęty dozorem.
Policjanci ustalili też, że sprawca próbował wynieść z mieszkania różne rzeczy. Chodziło między innymi o biżuterię, zegarki i sprzęty gospodarstwa domowego.
Łącznie zatrzymany usłyszał pięć nowych zarzutów - dotyczących kradzieży z włamaniem, usiłowania kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia. Sąd, na wniosek policjantów i prokuratora, zastosował wobec niego wymierzoną karę w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.
Z uwagi na recydywę mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Tak przewiduje Kodeks karny przy tego typu przestępstwach, gdy sprawca wraca do włamań mimo wcześniejszych działań policji i prokuratury.
Ten przypadek pokazuje brutalnie, jak szybko może dojść do kolejnego zatrzymania, gdy dozór nie powstrzymuje sprawcy, a włamania wracają niemal natychmiast po poprzedniej interwencji.
na podstawie: Policja Bydgoszcz.
Ostatnie Artykuły

Kursanci z bydgoskiej komendy pomogli rannemu motocykliście. Do wypadku doszło w Pawłówku

Ponad 30°C i chwila nieuwagi. Policja ostrzega przed tragedią

Rodzina z Białych Błot żyła w lęku. Dzielnicowy ustalił autora donosów

Zmiana w bydgoskiej policji. Nadkomisarz przejmuje obowiązki zastępcy komendanta

Nowe drogi rowerowe łączą Fordon z sąsiednimi gminami. Powstała też kładka

Nowe żłobki powstają w regionie. Największy będzie pod Bydgoszczą

Vistula Sounds wraca do Bydgoszczy. Darmowe wejściówki na dwa koncerty

Nowe trasy rowerowe w Fordonie są gotowe. Powstają kolejne połączenia

Koncerty, spacery i sport. Bydgoszcz ma plan na cały weekend

Piosenki Anny Jantar zabrzmią na Wyspie Młyńskiej. Wstęp wolny

Dzieci zajrzały do bydgoskiej spalarni. Z odpadów powstaje prąd i ciepło

Zawisza z ograniczeniami dla kierowców. Piesi przejdą bez zmian

Koniec objazdów na Sułkowskiego. Autobusy wracają na stałe trasy

Jechali do służby, zatrzymali się przy rannym motocykliście w Pawłówku
Przydatne dane teleadresowe
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy - kontakt, godziny, jak złożyć odwołanie
- Starostwo Powiatowe w Bydgoszczy - kontakt, wydziały, godziny
- Parafia Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy - kontakt i historia
- Drugi Urząd Skarbowy w Bydgoszczy - adres, godziny, dzielnice, e-usługi
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy - kontakt, zgłaszanie samowoli, przeglądy techniczne
- Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli w Bydgoszczy - kontakt, szkolenia, doradztwo metodyczne
