Sztuka, rzemiosło i ilustracja w bwa. Bydgoski program nabiera tempa

Sztuka, rzemiosło i ilustracja w bwa. Bydgoski program nabiera tempa

FOT. Urząd Miasta Bydgoszczy

Galeria Miejska bwa w Bydgoszczy układa na przełomie kwietnia i maja program, który nie kończy się na oglądaniu ścian. Obok wystaw pojawiają się warsztaty i spotkania, a każda z propozycji prowadzi w inną stronę – od współczesnego rzemiosła po ilustrację, od poezji po opowieść o pszczołach. To kilka tygodni, w których sztuka schodzi bliżej codzienności i przestaje być tylko dekoracją sali.

  • Rzemiosło wychodzi z pracowni i zajmuje główną salę
  • Od miękkich listów do świec z węzy
  • Wystawy zostają na dłużej i zmieniają perspektywę

Rzemiosło wychodzi z pracowni i zajmuje główną salę

Pierwszy mocny akcent pojawia się 23 kwietnia wraz z wystawą „Nów w Pełni / Poza przedmiotem”. Ekspozycja gromadzi prace 35 twórców związanych ze Stowarzyszeniem „Nów. Nowe Rzemiosło” i pokazuje, jak szeroko dziś rozumiane jest rzemiosło artystyczne. W jednym miejscu spotykają się różne techniki, materiały i sposoby myślenia o formie, a bydgoska odsłona cyklu zapowiadana jest jako największa z dotychczasowych.

To ważne nie tylko dla osób śledzących sztukę użytkową. Taki przegląd dobrze pokazuje, że współczesne rzemiosło dawno wyszło poza kategorię „ładnego przedmiotu”. Liczy się proces, ręka, materiał i cierpliwość, a także indywidualny język twórcy. Właśnie ten warsztatowy nerw ma tu wybrzmieć najmocniej.

Od miękkich listów do świec z węzy

Kolejne wydarzenia prowadzą już w stronę warsztatów i pracy blisko uczestnika. 25 kwietnia odbędą się zajęcia tkaniny poetyckiej towarzyszące wystawie Kornela Leśniaka. Spotkanie jest adresowane do dorosłych i ma pokazać, że poezję można nie tylko czytać, ale też przeżywać poprzez materiał, fakturę i ręczne działanie. Uczestnicy przygotują własne „miękkie listy” – osobiste wypowiedzi o relacjach, bliskości i przyjaźni.

W programie znalazło się też miejsce dla seniorów. 4 maja w cyklu „Sztuka w samo południe” odbędzie się spotkanie „Słodkie owady”. Aleksandra Zubrycka z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu opowie o pszczołach w ludowych wierzeniach i tradycji, a część warsztatowa przeniesie tę opowieść w konkretny, rękodzielniczy gest – uczestnicy wykonają świece z naturalnej węzy.

Na 8 maja zaplanowano otwarcie wystawy Agnieszki Piksy „Rozdźwięki” przy ul. Gdańskiej 3. Ilustratorka i autorka komiksów wraca tu do tematu relacji międzyludzkich oraz empatii, szukając odpowiedzi na pytanie, jak buduje się życzliwość w codziennych kontaktach. Do tego dochodzą majowe warsztaty dla dzieci „Dziecko na warsztat: Rach! Ciach!”, inspirowane twórczością Agaty Marchlewicz. Papier, nożyczki i kolor mają wystarczyć, by powstały wycinanki odwołujące się do natury albo do czystej wyobraźni.

Wystawy zostają na dłużej i zmieniają perspektywę

Program bwa nie kończy się na wydarzeniach jednorazowych. W galerii można oglądać kilka wystaw, z których każda prowadzi widza w inną stronę:

  • „Laboratorium koloru. Wystawa pracowni Dzikie Barwy” – pokazuje, jak z roślin, pigmentów i farb rodzi się kolor; wystawa trwa do 24 maja.
  • „Mikołaj Thiel. I nic co nieludzkie nie jest mi obce” – łączy obiekty i obrazy, a w centrum stawia tożsamość, relację człowieka z innymi zwierzętami i pytanie o hierarchie gatunkowe; ekspozycja dostępna jest do 17 maja.
  • „Kornel Leśniak. Nie dosięgam przedmiotów, których dotykam” – mówi o bliskości, napięciu i doświadczeniu ciała, które pamięta więcej, niż da się od razu nazwać; można ją oglądać do 25 kwietnia.

Wystawa pracowni Dzikie Barwy zwraca uwagę na sam proces tworzenia koloru. Najpierw jest zbieranie roślin, potem powolna praca z ekstraktami, farbowanie włókien, przygotowywanie pigmentów i farb. Z kolei u Mikołaja Thiela ważna staje się perspektywa wychodząca poza człowieka – artysta pracuje z tekstyliami z drugiego obiegu, tworzy także kostiumy i obiekty, a w swoich realizacjach wraca do tematu queerowej tożsamości oraz fantastycznej zoologii. Kornel Leśniak buduje natomiast intymną opowieść o relacjach, w której malarstwo olejne, haft i słowo pisane tworzą jeden, bardzo osobisty język.

na podstawie: Urząd Miasta w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Bydgoszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.