Bydgoszczanin z nominacją do Nike 2026. Książka wraca do miasta z nową siłą

Bydgoszczanin z nominacją do Nike 2026. Książka wraca do miasta z nową siłą

FOT. Urząd Miasta

W literackim wyścigu o Nike 2026 pojawiło się nazwisko mocno związane z Bydgoszczą. Michał Tabaczyński, pisarz, eseista, tłumacz i krytyk literacki oraz kurator Domu Liter w Miejskim Centrum Kultury, został doceniony za „Kieszonkową metropolię. W rok dookoła Bydgoszczy”. To opowieść o mieście widzianym z bliska, bez wygładzania ostrych krawędzi i bez łatwych odpowiedzi. Laureatów poznamy 4 października, a sama nominacja już stawia tę książkę w pierwszym szeregu sezonu literackiego.

  • Książka, która z Bydgoszczy robi temat większy niż przewodnik
  • W tej opowieści wracają tory, kanał i ślady dawnych mieszkańców
  • Osobista wyprawa w stronę miasta, którego nie ma

Książka, która z Bydgoszczy robi temat większy niż przewodnik

Michał Tabaczyński znalazł się w gronie 20 autorek i autorów z całej Polski walczących o jedno z najważniejszych wyróżnień literackich w kraju. Dla Bydgoszczy to coś więcej niż miła wiadomość z rynku wydawniczego. To sygnał, że historia miasta może zostać opowiedziana tak, by wybrzmiała szerzej niż w lokalnym kalendarzu wydarzeń.

W centrum tej opowieści stoi Bydgoszcz pełna niejednoznaczności. Autor opisuje jej tożsamość jako splot „gorączki niedookreślenia” i wypchanej, trudnej przeszłości. Z takiej perspektywy miasto nie układa się w prosty obrazek. Raczej rozszczepia na warstwy, które przez lata nachodziły na siebie i wciąż dają o sobie znać.

„gorączka niedookreślenia” i „wyparta przeszłość”

W tej opowieści wracają tory, kanał i ślady dawnych mieszkańców

Tabaczyński przypomina, że nowoczesność przyszła do Bydgoszczy wraz z niemieckimi inwestycjami: Pruską Koleją Wschodnią i kanałem łączącym Noteć z Brdą. W jego ujęciu miało to być miejsce projektowane jak mały Berlin, miasto idealne, którego ślady do dziś są czytelne w przestrzeni. Taki trop jest ważny nie tylko dla miłośników historii. Pokazuje, że dzisiejsza Bydgoszcz wyrasta z wielu porządków, a nie z jednej, prostej narracji.

W książce pojawiają się też zaskakujące nazwiska i sceny, które podbijają ten wielowarstwowy obraz. Heinrich Böll miał przebywać tu w koszarach, J.D. Salinger pracować w miejskiej rzeźni, a Mieczysław Piotrowski umieszczać w Bydgoszczy akcję swoich najlepszych powieści. Autor przywołuje również międzywojenny epizod, gdy miasto zyskało miano ezoterycznej stolicy Polski i przyciągało jasnowidzów zakładających wydawnictwa oraz gabinety.

Osobista wyprawa w stronę miasta, którego nie ma

„Kieszonkowa metropolia” nie jest jednak tylko literackim spacerem po dawnych śladach. To także bardzo osobista podróż do miejsca urodzenia, zapisana jako wyprawa w głąb siebie. Tabaczyński prowadzi czytelnika do „miasta, którego nie ma” – i właśnie w tym napięciu między pamięcią a brakiem kryje się siła tej książki.

Taki sposób patrzenia na Bydgoszcz sprawia, że nominacja do Nike nabiera dodatkowej wagi. Nie chodzi wyłącznie o wyróżnienie dla autora związanego z miastem. Chodzi też o opowieść, która pokazuje Bydgoszcz jako przestrzeń pełną historii, śladów i pytań, a nie jedynie jako punkt na mapie.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.