Pies uciekł na MOP-ie, a właściciele ruszyli dalej. Interweniowała policja

Pies uciekł na MOP-ie, a właściciele ruszyli dalej. Interweniowała policja

FOT. KMP w Bydgoszczy

Samotnie biegający pies pojawił się 3 sierpnia na parkingu MOP-u w Szczutkach. Zgłoszenie wskazywało, że zwierzę może zagrażać sobie i kierowcom, dlatego koronowscy policjanci szybko pojechali na miejsce.

Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Koronowie znaleźli psa na terenie parkingu i zapewnili mu wodę. O sytuacji poinformowali także pracowników Gminnego Punktu Kontaktowego Zarządzania Kryzysowego w Sicienku, którzy mieli zabezpieczyć zwierzę.

W czasie oczekiwania na przyjazd pracowników urzędu na MOP przyjechali właściciele psa. Wyjaśnili, że podczas postoju w podróży zwierzę wyszło z samochodu. Kierowcy nie zauważyli jego nieobecności i ruszyli dalej, przekonani, że pies nadal znajduje się w aucie.

Na szczęście zwierzę wróciło do właścicieli całe i zdrowe. Sytuacja pokazuje jednak, jak szybko krótki postój może zakończyć się zagubieniem psa, szczególnie w pobliżu ruchliwej trasy. Reakcja policjantów pozwoliła ograniczyć zagrożenie dla zwierzęcia i kierowców.

Policjanci przypominają, aby przed ruszeniem w dalszą drogę sprawdzić, czy pies znajduje się w samochodzie i jest odpowiednio zabezpieczony. Podczas podróży zwierzę powinno mieć dostęp do wody i regularne przerwy. Nie wolno również zostawiać psa w rozgrzanym aucie.

Najbardziej zaskakujące w tej historii jest to, że właściciele odjechali, nie zauważając braku psa. Jedna chwila nieuwagi wystarczyła, by zwierzę znalazło się samo na parkingu przy trasie, a sprawą musiały zająć się służby.

na podstawie: KMP w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Bydgoszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji