Spragniona mewa na dachu radiowozu - policjanci z Bydgoszczy podali wodę

Spragniona mewa na dachu radiowozu - policjanci z Bydgoszczy podali wodę

FOT. Policja Bydgoszcz

Upał osłabił młodą mewę, która usiadła na dachu policyjnego auta na parkingu komisariatu na Wyżynach. Funkcjonariusze ze Śródmieścia podali jej wodę, a ptak po chwili odzyskał siły i wrócił do naturalnego środowiska. Do sytuacji doszło po zakończeniu czynności z zatrzymanym mężczyzną, którego policjanci przywieźli na komisariat.

Policjanci z bydgoskiego Śródmieścia przyjechali z zatrzymanym mężczyzną na komisariat na Wyżynach. Gdy zakończyli czynności i wyszli do radiowozu, zobaczyli młodą mewę siedzącą na dachu policyjnego auta. Ptak był wyraźnie osłabiony przez wysoką temperaturę i potrzebował pomocy.

Funkcjonariusze nie zwlekali. Podali mewie wodę prosto z dłoni, a zwierzę spokojnie piło i nie uciekało. Po chwili odzyskało siły i wróciło do swojego naturalnego środowiska.

Ta interwencja pokazała, że policyjna służba to nie tylko działania wobec osób łamiących prawo. Zdarzają się też momenty, w których liczy się szybka reakcja wobec bezbronnego zwierzęcia i zwykła ludzka empatia. Hasło „Pomagamy i chronimy” w tej sytuacji znalazło bardzo konkretny sens.

na podstawie: KMP w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.