Awanse i medal od prezydenta. Bydgoscy strażacy mieli swój dzień

Awanse i medal od prezydenta. Bydgoscy strażacy mieli swój dzień

FOT. UM Bydgoszcz

W Bydgoszczy święto strażaków miało wyraźnie uroczysty ton. Były awanse, odznaczenia i medale, ale nad wszystkim wisiała jedna myśl – to służba, która często decyduje o cudzym bezpieczeństwie w chwili największego zagrożenia. W kinoteatrze Klubu Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych padły też słowa wdzięczności za gotowość do wyjazdu o każdej porze i za powroty, które nie zawsze są oczywiste.

  • W sali padły słowa wdzięczności i uznania
  • Historia bydgoskiej straży zaczęła się w kościele Klarysek

W sali padły słowa wdzięczności i uznania

Podczas piątkowych obchodów Dnia Strażaka odznaczenia i akty nadania stopni wręczał komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Tomasz Czajka. Wśród wyróżnień znalazł się także Medal Prezydenta Bydgoszczy, przyznany funkcjonariuszom szczególnie zasłużonym dla miasta i jego mieszkańców. Tego typu gest nie jest tylko uroczystą formą podziękowania. To również mocny sygnał, że codzienna służba strażaków pozostaje jednym z filarów miejskiego bezpieczeństwa.

„Czuwacie Państwo nad bezpieczeństwem naszego miasta” – odczytała Monika Matowska w liście prezydenta Rafała Bruskiego.

Przewodnicząca Rady Miasta Bydgoszczy przekazała także gratulacje w imieniu prezydenta i podkreśliła, że strażacka służba wymaga nie tylko sprawności, ale też odporności i odpowiedzialności. W tle takich uroczystości zawsze widać coś więcej niż mundury i odznaki. Widać ludzi, którzy wchodzą tam, gdzie inni szukają drogi odwrotu.

Historia bydgoskiej straży zaczęła się w kościele Klarysek

Bydgoska Straż Pożarna ma długą tradycję. Jej początki sięgają 1872 roku, a pierwszą siedzibą był kościół Klarysek. Z czasem służba zyskiwała coraz lepsze zaplecze. W grudniu 1911 roku oddano do użytku nową remizę przy ówczesnej Renkauer Strasse, dziś ulicy Pomorskiej.

Z tamtego okresu pochodzą też obrazy straży zupełnie innej niż dzisiejsza. Na wyposażeniu były między innymi wozy rekwizytowe, hydropulty, beczki z wodą, bosaki, kotwice, łomy, linki, pasy, tłumice, wiadra, latarnie i pochodnie. Miasto miało wtedy 136 hydrantów podziemnych i 255 nadziemnych, zasilanych z 20 studni głębinowych. To pokazuje, jak bardzo zmieniło się bezpieczeństwo przeciwpożarowe na przestrzeni lat i jak długą drogę przeszła miejska ochrona przed ogniem.

Po powrocie Bydgoszczy do Polski w 1920 roku w mieście służyło 52 strażaków. Dziś działa tu 4 Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze oraz Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Szkoły Podoficerskiej, podlegająca bezpośrednio Komendantowi Głównemu PSP. Z dawnej, skromnej organizacji powstała rozbudowana sieć gotowa do reagowania na pożary, wypadki i inne nagłe zdarzenia. I właśnie dlatego Dzień Strażaka nie jest tylko świętem munduru. To także przypomnienie o instytucji, która od lat stoi na pierwszej linii miejskiego bezpieczeństwa.

na podstawie: Urząd Miasta w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.