Lotnisko w Bydgoszczy sparaliżowały dwa alarmy podczas ćwiczeń służb

Lotnisko w Bydgoszczy sparaliżowały dwa alarmy podczas ćwiczeń służb

FOT. Policja Bydgoszcz

Na terenie bydgoskiego portu lotniczego pojawił się bagaż z atrapą materiału wybuchowego, a chwilę później ogień podłożono pod cysterną na bazie paliw. To był scenariusz ćwiczeń, w których policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy sprawdzali razem z innymi służbami gotowość do reakcji na zagrożenie na lotnisku.

Wczesnym przedpołudniem na lotnisku w Bydgoszczy przeprowadzono ćwiczenie zbudowane z dwóch równoległych zdarzeń kryzysowych. Najpierw do służb trafiła informacja, że do strefy zastrzeżonej terminala wniesiono bagaż z atrapą ładunku wybuchowego. W tej części działań funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali jedną osobę.

Chwilę później scenariusz wszedł na jeszcze groźniejszy poziom. Na teren bazy paliw lotniska wtargnęła nieuprawniona osoba i podpaliła cysternę, co według założeń ćwiczenia miało stwarzać zagrożenie wybuchem oraz pożarem. Informacja o tym trafiła do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Na miejsce skierowano policyjne siły, które zabezpieczały teren objęty ćwiczeniami oraz drogi dojazdowe i wspierały akcję ratowniczą. W działaniach uczestniczyli policjanci z wydziału prewencji, ruchu drogowego, komisariatów podległych Komendzie Miejskiej Policji w Bydgoszczy oraz funkcjonariusze wydziału sztabu Policji, którzy koordynowali przebieg przedsięwzięcia.

Ćwiczenie miało sprawdzić i doskonalić procedury reagowania na zagrożenia, które mogą pojawić się na terenie portu lotniczego. Służby testowały zabezpieczenie miejsca zdarzenia, przebieg ewakuacji i współdziałanie przy zagrożeniu bombowym, pożarowym oraz sabotażowym.

W przedsięwzięciu wzięli udział przedstawiciele Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej, służb Portu Lotniczego Bydgoszcz, Państwowego Ratownictwa Medycznego oraz administracji publicznej odpowiedzialnej za zarządzanie kryzysowe.

To ćwiczenie pokazało, jak szybko jeden incydent może zamienić się w pełny alarm i jak dużo zależy od zgrania służb. W lotniskowych realiach takie testy nie są formalnością - one odsłaniają, czy procedury naprawdę wytrzymają presję.

na podstawie: KMP w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.