Przejechał na czerwonym i wpadł w pułapkę bydgoskich policjantów z Wyżyn

Na ulicy Ogińskiego kierowca Opla zignorował czerwone światło, jechał bez pasów, z telefonem w ręku i przewoził 2-letnie dziecko. Chwilę później policjanci z bydgoskich Wyżyn znaleźli w aucie marihuanę, a narkotester wskazał THC. 42-latek dostał mandaty, 27 punktów i stracił prawo jazdy, ale to dopiero początek jego problemów.
Cała sytuacja zaczęła się w środę 22 kwietnia na ulicy Ogińskiego, w rejonie Ronda Wielkopolskiego. Dwaj komendanci komisariatu na bydgoskich Wyżynach - nadkomisarz Grzegorz Trunk i nadkomisarz Tomasz Tirè - oraz policjant z wydziału kryminalnego wracali z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy do swojej jednostki. Na skrzyżowaniu ich uwagę przykuł kierowca Opla stojący na sąsiednim pasie.
Gdy sygnalizator nadal pokazywał czerwone światło, mężczyzna ruszył przez skrzyżowanie i pojechał w stronę Trasy Uniwersyteckiej. Policjanci pojechali za nim. Szybko zauważyli kolejne wykroczenia - kierowca rozmawiał przez telefon trzymany w ręku, nie miał zapiętych pasów i przewoził małe dziecko.
Funkcjonariusze zatrzymali samochód w bezpiecznym miejscu na ulicy Wojska Polskiego. Jeden z nich podszedł do kierowcy i nakazał zjechać na pobliski parking. 42-latek przyznał się do popełnionych wykroczeń, ale jego nerwowe zachowanie wzbudziło dodatkowe podejrzenia.
Zapytany, czy ma przy sobie przedmioty lub substancje zabronione, zaprzeczył. Na miejsce wezwano dzielnicowych, którzy przeszukali auto. W plastikowym pudełku znaleźli “działkę” marihuany. Potem wykonano narkotest, który potwierdził, że kierowca był pod działaniem THC - środka odurzającego i psychotropowego. W takim stanie przewoził własną 2-letnią córkę.
Dzieckiem zajęła się babcia. 42-letni mieszkaniec Bydgoszczy został zatrzymany i jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzuty. Odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających, posiadanie narkotyków oraz narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, co na gruncie Kodeksu karnego może skończyć się bardzo poważnie. Za wykroczenia drogowe dostał od razu dwa mandaty po 500 złotych i łącznie 27 punktów. Policjanci zatrzymali mu też prawo jazdy.
Za przestępstwa, o które jest podejrzany, grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Ten przypadek pokazuje, jak szybko zwykłe drogowe wykroczenia mogą zamienić się w sprawę z narkotykami, dzieckiem na pokładzie i realną perspektywą więzienia.
na podstawie: KMP w Bydgoszczy.
Ostatnie Artykuły

Kujawskie święto wraca do Solca. Miejsc będzie niewiele

Bydgoska Bitwa Kapel 2026 - dwa dni, 21 zespołów i głośna stawka

Upał może zatrzymać prom w Koronowie. Trzeba liczyć się z przerwami

„Lato bez Vat” w VOLVO – Najchętniej wybrane modele pośród marek premium w Polsce, teraz korzystniej o wartość większą niż VAT

Półmetek Volvo For Safety za nami – już niemal 62 tys. osób odwiedziło miasteczko bezpieczeństwa

Kapuściska po wielkiej metamorfozie. Szkoła zyskała nowe wnętrza i niższe rachunki

Nagrody, taniec i pożegnanie dyrektora w SP 64. Tak zamknięto rok

Rowerami wodnymi wracają nad Brdę – wypożyczalnia znów działa na Brdyujściu

Hulajnoga pod lupą policji - ważna lekcja przed wakacjami w Osielsku

Ruszyły zapisy na warsztaty ochrony ludności. Liczy się pierwsze 72 godziny

W Nowej Wsi Wielkiej radiowóz i walizka kryminalistyki przyciągnęły uwagę uczestników

Wakacyjne zasady i pierwsze karty rowerowe wręczone uczniom w Wierzchucinie

Krzywa na Miedzyniu prawie gotowa – zostały ostatnie poprawki i nasadzenia

Bydgoszcz stawia na kulturę i spacery oraz smak świata
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Urszuli Ledóchowskiej w Bydgoszczy - kontakt, sakramenty, nabożeństwa
- Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Bydgoszczy - kontakt, zadania i kompetencje
- Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy - kontakt i struktura
- Bydgoskie Centrum Informacji - kontakt, godziny i oferta dla turystów
- Parafia św. Jadwigi Królowej w Bydgoszczy - kontakt, msze, sakramenty
- Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bydgoszczy - kontakt, godziny, badania i zgłoszenia
