Bydgoszcz nie zwalnia z gruntówkami – miasto szykuje kolejną falę utwardzeń

Bydgoszcz nie zwalnia z gruntówkami – miasto szykuje kolejną falę utwardzeń

FOT. ZDMIKP Bydgoszcz

Na bydgoskich ulicach gruntowych znów widać ruch, który dla wielu mieszkańców oznacza koniec codziennej walki z błotem, pyłem i koleinami. Miasto przygotowuje IV edycję wieloletniego programu utwardzania, a na liście kolejnych działań są już dziesiątki ulic rozsianych po kilku osiedlach. W ciągu minionej dekady twardą nawierzchnię zyskało 63,53 km dróg gruntowych – to już ponad jedna trzecia wszystkich takich ulic w mieście. Teraz urzędnicy wchodzą w etap, który ma przesądzić, gdzie roboty ruszą dalej.

  • Gruntowe ulice znikają z mapy miasta szybciej niż jeszcze kilka lat temu
  • Wiosną zapadnie decyzja o ulicach na lata 2027–2030
  • Tegoroczne prace już trwają na kilku osiedlach

Gruntowe ulice znikają z mapy miasta szybciej niż jeszcze kilka lat temu

Przyspieszenie widać nie tylko w liczbach, ale też w skali zmian, jakie program przyniósł od 2015 roku. Według miejskich danych liczba mieszkańców zameldowanych przy nieutwardzonych drogach gminnych spadła w tym czasie o prawie 60 proc. To sygnał, że kolejne etapy programu nie są już pojedynczymi interwencjami, lecz częścią długiego procesu, który zmienia całe fragmenty miasta.

Władze zapowiadają, że nowa edycja ma objąć około 50 kolejnych zadań rozłożonych na cztery lata. W tle są też pieniądze zapisane w Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta, bo bez tego trudno byłoby rozciągnąć inwestycje na tak szeroką siatkę ulic. Dla bydgoszczan z ulic gruntowych to przede wszystkim kwestia dojazdu, bezpieczeństwa i zwykłego komfortu, który po utwardzeniu zmienia codzienność bardziej niż niejedna większa inwestycja.

Wiosną zapadnie decyzja o ulicach na lata 2027–2030

Najbliższy etap nie polega jeszcze na wejściu ekip w teren, tylko na sprawdzeniu, co da się technicznie i finansowo zrobić. Wiosną miasto zleci badania geotechniczne dla około 50–75 ulic, które zebrały najwyższą liczbę punktów w miejskiej ocenie. Dopiero potem powstanie lista zadań do realizacji na lata 2027–2030.

Wybór obejmuje ulice z dziesięciu osiedli, wśród nich:

– Osowa Góra
– Miedzyń-Prądy
– Stary i Nowy Fordon
– Czyżkówko
– Piaski
– Gliniki-Rupienica
– Jachcice
– Bydgoszcz-Wschód-Siernieczek
– Wyżyny

To pokazuje, że problem nie dotyczy jednego obrzeża miasta, ale rozciąga się na wiele rejonów, w których jeszcze niedawno gruntowa nawierzchnia była codziennością.

Tegoroczne prace już trwają na kilku osiedlach

Równolegle miasto zabezpiecza na utwardzanie ulic prawie 40 mln zł. Część robót już trwa – na Agrestowej, Podleśnej i Maciejowickiej – a na tegorocznej liście inwestycji znalazły się też ulice Gęsia na Osowej Górze, Dożynkowa na Miedzyniu, Skowronków na Osowej Górze, Ciepła na Jarach, Biedaszkowo na Górzyskowie oraz Podhalańska na Szwederowie.

Miasto przypomina też, że sam program gruntówek nie jest jedyną drogą do poprawy stanu ulic. Do utwardzania dochodzą inicjatywy lokalne, Bydgoski Budżet Obywatelski, przedsięwzięcia prowadzone z prywatnymi inwestorami oraz budowa ulic osiedlowych przy okazji większych inwestycji. Dzięki temu zmiany rozchodzą się szerzej niż tylko po liście głównego programu, a kolejne fragmenty miasta stopniowo tracą gruntowy charakter.

na podstawie: ZDMIKP Bydgoszcz.