Ulewy i burze mogą szybko podnieść poziom wody. Ostrzeżenie obejmuje rzeki regionu

Ulewy i burze mogą szybko podnieść poziom wody. Ostrzeżenie obejmuje rzeki regionu

Na mapie hydrologów pojawił się sygnał, którego nie warto zbywać wzruszeniem ramion. Po intensywnych opadach i burzach rzeki w regionie mogą reagować gwałtownie, a woda miejscami podnosić się skokowo. Ostrzeżenie pierwszego stopnia obejmuje m.in. Wisłę, Drwęcę i Tążynę – właśnie tam sytuacja może zmieniać się najszybciej.

  • Ulewne chmury mogą przełożyć się na szybkie przybory rzek
  • Wisła, Drwęca i Tążyna wśród cieków pod obserwacją

Ulewne chmury mogą przełożyć się na szybkie przybory rzek

Biuro Prognoz Hydrologicznych w Gdyni wskazuje, że za wzrosty stanów wody odpowiadają prognozowane intensywne opady deszczu połączone z burzami. To jeszcze nie najwyższy poziom zagrożenia, ale sygnał ostrzegawczy jest wyraźny: lokalnie, tam gdzie deszcz spadnie najmocniej, poziom wody może wzrosnąć nagle i bez dłuższego uprzedzenia.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska określono na 70 procent. W takich warunkach największą czujność powinny zachować osoby mieszkające i przebywające w pobliżu mniejszych cieków, bo to one zwykle reagują na opad najszybciej. Spokojny nurt potrafi się wtedy zmienić w krótkim czasie.

Wisła, Drwęca i Tążyna wśród cieków pod obserwacją

Ostrzeżenie obejmuje szeroki pas rzek w trzech województwach – kujawsko-pomorskim, pomorskim i warmińsko-mazurskim. Na liście znalazły się między innymi:

  • Wisła od Torunia do Tczewa,
  • Tążyna,
  • Mień,
  • Drwęca na kilku odcinkach, od źródła aż po ujście,
  • Wel, Wąska i Osa,
  • Pasłęka, Bauda, Wałsza i Warmińska Drwęca,
  • obszary związane z Zalewem Wiślanym, Nogatem i Elblągiem.

Dla mieszkańców regionu to sygnał, by uważniej śledzić komunikaty hydrologiczne i pogodowe, zwłaszcza w pobliżu mostów, terenów zalewowych i mniejszych rzek. Przy takiej aurze sytuacja potrafi zmienić się szybciej, niż wskazywałby spokojny obraz wody na co dzień.

na podstawie: Powiat.