Sprzęt, który widzi w ciemności, trafi do bydgoskiej policji

FOT. Urząd Miasta
W bydgoskim Ratuszu przekazano sprzęt, który ma pomóc policji dostrzec to, co po zmroku zwykle umyka ludzkiemu oku. Cztery monokulary termowizyjne od Nitro-Chem SA najpierw trafiły do miejskiego Wydziału Zarządzania Kryzysowego, a wkrótce zasilią Komendę Miejską Policji. To gest, który dla miasta nie jest tylko symbolem współpracy, ale realnym wsparciem dla służb pracujących w terenie.
- W ratuszu przekazano narzędzie, które ma wyłapywać to, czego nie widać
- Najpierw do miejskiego wydziału, potem do policjantów
- Nitro-Chem z długą historią i mocną pozycją w przemyśle
W ratuszu przekazano narzędzie, które ma wyłapywać to, czego nie widać
Uroczystość odbyła się w poniedziałek, 23 marca, a w centrum wydarzenia znalazł się sprzęt, który może mieć znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy zwykłe patrole poruszają się w trudnych warunkach. Monokulary termowizyjne mają wspierać działania związane z bezpieczeństwem i pomóc w wykrywaniu osób, które mogą stanowić zagrożenie.
„Bardzo nas cieszy, że Nitro-Chem nie tylko się rozwija jako firma, ale też w trosce o bezpieczeństwo mieszkanek i mieszkańców naszego miasta przekazuje monokulary termowizyjne naszej policji” – mówił zastępca prezydenta Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz.
To właśnie taki sprzęt pozwala służbom szybciej reagować tam, gdzie liczy się zasięg wzroku, czas i dobra organizacja działań. Dla policjantów oznacza to mniej improwizacji, a więcej narzędzi, które mogą pomóc w kontroli terenu po zmroku, w trudno dostępnych miejscach czy podczas działań wymagających dyskretnej obserwacji.
Najpierw do miejskiego wydziału, potem do policjantów
Monokulary zostały przekazane Wydziałowi Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Bydgoszczy, ale ich dalszy los jest już przesądzony – wkrótce trafią do Komendy Miejskiej Policji. To właśnie tam będą wykorzystywane jako wsparcie techniczne dla działań odpowiedzialnych za bezpieczeństwo miasta.
Nitro-Chem SA podkreśla, że taki gest wpisuje się w szerszą współpracę z miastem.
„Dla nas to ważne, że możemy wspierać bezpieczeństwo. Dziękujemy władzom Miasta za wsparcie organizacyjne i administracyjne. Dzięki temu jako firma stale możemy się rozwijać” – powiedział Karol Przybyszewski, wiceprezes Nitro-Chem SA.
W praktyce to przykład współdziałania, w którym przemysł nie kończy swojej roli na produkcji. Tu dochodzi jeszcze odpowiedzialność za otoczenie i wsparcie służb, które każdego dnia mierzą się z realnymi zagrożeniami.
Nitro-Chem z długą historią i mocną pozycją w przemyśle
Dzisiejszy dar ma też swoje tło w historii samej firmy. Początki bydgoskiego zakładu sięgają lat 40. XX wieku. W 1948 roku uruchomiono Wytwórnię Chemiczną, gdzie rozpoczęto produkcję trotylu. Dziesięć lat później powstały Zakłady Chemiczne w Bydgoszczy.
Kolejny ważny moment przyniosły przemiany gospodarcze końca lat 80. W 1992 roku doszło do podziału Zakładów Chemicznych „Organika-Zachem” na dwa przedsiębiorstwa, a jedno z nich przyjęło nazwę Zakłady Chemiczne „Nitro-Chem”. W 1994 roku spółka została ostatecznie przekształcona w SA.
Dziś Nitro-Chem SA należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA, jednego z największych koncernów obronnych w Europie. I właśnie z tej pozycji przekazuje sprzęt, który nie jest efektownym gestem na pokaz, ale konkretnym wsparciem dla bydgoskich służb.
na podstawie: Urząd Miasta Bydgoszczy.
Autor: krystian
