5 najgłupszych sposobów na oszczędzanie

Oszczędzanie zawsze jest potrzebne i właściwie każda metoda gromadzenia pieniędzy ma swoją wartość, pod warunkiem, że udaje się osiągnąć określony cel. Tyle tylko, że fantazja ludzka jest nieograniczona, a niektóre pomysły są po prostu wyjątkowo głupie.
1. Trzymanie pieniędzy w skarpecie
W bieliźniarce, pod poduszką itp. To wyjątkowo głupi sposób na przechowywanie pieniędzy. Nie tylko narażasz się na to, że twoje pieniądze nie będą zarabiały nawet grosza (choć przy aktualnym oprocentowaniu to faktycznie grosze), ale przede wszystkim narażasz się na kradzież, a nawet rozbój. Nie dość na tym, pieniądze to przecież papier, który wyjątkowo łatwo się pali i niszczy pod wpływem wody. Jeszcze jedna ważna uwaga. Jeśli pieniądze się zgubią, a właściciel nie znajdzie, już po dwóch latach stają się własnością Skarbu Państwa.
2. Jazda na rezerwie
Niektórzy mają taki idiotyczny pomysł, bo twierdzą, że paliwo w baku dodatkowo obciąża pojazd, a więc zużycie benzyny jest wyższe. Zaufaj specjalistom, którzy podkreślają bzdurę tego sposobu. Możesz mieć pewność, że wcześniej czy później mechanik zarobi na tobie niemałe pieniądze, bo będzie musiał naprawić układ paliwowy w aucie.
3. Niejedzenie
To sposób wybierany bardzo chętnie przez studentów. Ci, którzy dzielą swój budżet na codzienne koszty, wpadają na pomysł, aby jednego dnia w tygodniu zafundować sobie głodówkę. To nie tylko ruina dla zdrowia, która z czasem kończy się koniecznością zażywania kosztownych suplementów, ale przede wszystkim zerowa oszczędność. Najadamy się dzień wcześniej wieczorem i w ten sposób i tak wydajemy pieniądze.
4. Dokupywanie dodatkowych produktów dla zdobycia zniżki
Znacie z pewnością tą serię promocji. Czasem trzeba coś dokupić, po to, aby zapłacić okrągłą kwotę i otrzymać w zamian prezent. Zwykle to zupełnie niepotrzebna rzecz, np. ściereczka warta dwa złote, która od lat zalega w magazynie sklepowym. Czasem po prostu promocja obejmuje kupienie trzech produktów w cenie dwóch. Nagle okazuje się, że mamy w domu takie ilości żółtego sera, że po prostu nie jesteśmy go w stanie zjeść i wyrzucamy. To zwykłe marnowanie pieniędzy.
5. Oszczędzanie na wodzie
Nie zrozummy się źle, wodę trzeba oszczędzać, jest droga i jest jej niestety coraz mniej. Tyle tylko, że znasz tę sytuację z tramwaju lub sklepu, gdy czujesz, że osoba stojąca obok ciebie po prostu się nie myje, aby zaoszczędzić wodę? Bez komentarza.
Artykuł powstał we współpracy z portalem: https://chwilowki-online-bez-weryfikacji.pl/
Ostatnie Artykuły

Na S10 pod Toruniem zwężenie i zakaz wyprzedzania na ponad 11 kilometrach

W Trzcińcu posadzili nowy las. Samorząd i leśnicy działali ramię w ramię

Leszno szuka wzoru w Bydgoszczy. Na celowniku rewitalizacja i odpady

Nowe szklarnie i mural na jubileusz uczelni. Politechnika Bydgoska z kolejnym krokiem

W Kozielcu sprawdzili wiedzę i refleks. Gospodarze zgarnęli oba triumfy

Maraton MTB w Koronowie znów przyciągnął silną stawkę i otworzył sezon

W Dobrczu najmłodsi grali bez kalkulacji. Liczyły się emocje i fair play

W Osielsku rowerowa tradycja nie zwalnia tempa. Dziesiąty rajd przyciągnął tłumy

Filip Łobodziński w Bydgoszczy - wieczór z Dylanem w bibliotece

Policja na S-5 wyłapała 18 kierowców jadących zbyt blisko

Genealogia, wiejskie dzieci i Bydgoszcz - spotkanie z Anetą Godynią

Spokojne regaty na Zalewie Koronowskim - policyjni wodniacy byli w gotowości

W Bydgoszczy jechał 122 km/h tam, gdzie wolno 50. Kara przyszła natychmiast


