Z altanek znikały wiertarki i piły - 42-latek wpadł na budowie

Z altanek znikały wiertarki i piły - 42-latek wpadł na budowie

Policjanci zatrzymali go na gorącym uczynku, gdy z budowy przy ulicy Magazynowej wynosił szpulę z kablem i inne przedmioty. Wcześniej śledczy z bydgoskiego Śródmieścia powiązali go z serią włamań do altanek na ogródkach działkowych w Bydgoszczy. Mężczyzna usłyszał już 9 zarzutów, a szkody przekroczyły 8 tysięcy złotych.

W drugiej połowie maja i w czerwcu bydgoskie Śródmieście odbierało zgłoszenia o włamaniach do altanek na ogródkach działkowych. Najczęściej chodziło o teren przy ulicy Inwalidów, ale podobne zdarzenia odnotowano też przy ulicy Sułkowskiego. Z tych miejsc ginęły przede wszystkim elektronarzędzia - wiertarki, szlifierki kątowe, wkrętarki akumulatorowe, ładowarki, akumulatory, sprężarki, wyrzynarka do drewna, piły spalinowe, zestawy kluczy i przedłużacze. W jednej z altanek sprawca zabrał także alkohol.

Śledczy ze Śródmieścia ustalili, kto stoi za tymi włamaniami. Trop prowadził do 42-letniego mieszkańca powiatu mogileńskiego. Policjanci rozpoczęli poszukiwania mężczyzny, bo nie było wiadomo, gdzie przebywa.

Do zatrzymania doszło w miniony poniedziałek. Funkcjonariusze z komisariatu w Fordonie przyłapali go na kradzieży na budowie przy ulicy Magazynowej. Miał zabierać szpulę z kablem i inne przedmioty. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany w sprawach prowadzonych przez śródmiejskich kryminalnych.

Mieszkaniec powiatu mogileńskiego trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Po zebraniu materiału dowodowego policjanci przedstawili mu 8 zarzutów kradzieży z włamaniem i jeden zarzut kradzieży. Wszystkie czyny zakwalifikowano jako popełnione w warunkach recydywy, bo wcześniej odbywał już karę więzienia za przestępstwa podobnego rodzaju. Łączne straty oszacowano na ponad 8 tysięcy złotych.

Za taki zestaw czynów grozi mu 15 lat pozbawienia wolności. Ta sprawa pokazuje, jak szybko seria kradzieży z altanek może zamienić się w poważne postępowanie, a recydywa wyraźnie podnosi cenę kolejnych przestępstw.

na podstawie: Policja Bydgoszcz.