Bydgoski teatr świętował, a w tle padła obietnica nowej sceny

3 min czytania
Bydgoski teatr świętował, a w tle padła obietnica nowej sceny

FOT. Urząd Miasta

W Teatrze Kameralnym tego dnia oklaski nie należały wyłącznie do artystów ze sceny. Bydgoszcz świętowała Międzynarodowy Dzień Teatru, a wśród wyróżnionych znaleźli się ludzie sceny, muzyki, szkoły i zaplecza, bez których żaden spektakl nie ma prawa się wydarzyć. Najmocniej wybrzmiała jednak nie tylko wdzięczność, ale i zapowiedź, że miejska mapa teatru ma się jeszcze rozszerzyć. W tle uroczystości pojawił się temat nowej inwestycji, która ma otworzyć miejsce dla alternatywnych form grania.

  • W Kameralnym padły słowa o dumie z bydgoskich scen
  • Wyróżnieni zebrali pełen przekrój scenicznego zaplecza
  • Światowe i polskie orędzie przypomniały, że teatr żyje spotkaniem

W Kameralnym padły słowa o dumie z bydgoskich scen

Międzynarodowy Dzień Teatru obchodzony jest od ponad sześciu dekad. Święto ustanowiono w 1961 roku z inicjatywy Międzynarodowego Instytutu Teatralnego, a jego źródła sięgają paryskiego Teatru Narodów z 1957 roku, kiedy po jednej stronie sceny spotkały się zespoły z dwóch stron żelaznej kurtyny.

W Bydgoszczy uroczystość odbyła się w Teatrze Kameralnym im. Wandy Rucińskiej. Wiceprezydent Iwona Waszkiewicz mówiła o tym, że miasto może być dumne zarówno z instytucji miejskich, jak i marszałkowskich, a także z twórców działających poza oficjalnymi strukturami. Podkreślała, że to oni codziennie dokładają emocje, wzruszenia i energię do kulturalnego życia miasta.

„Jesteśmy jako Miasto niezwykle dumni z sukcesów bydgoskich instytucji kultury” – mówiła Iwona Waszkiewicz.

W jej wystąpieniu pojawił się też ważny dla bydgoskiej sceny wątek. Zastępczyni prezydenta zapowiedziała, że kolejne święto teatru mogłoby odbyć się już w Teatrze Polskim im. Hieronima Konieczki, a dawny budynek kasyna ma w przyszłości służyć teatrom alternatywnym, ale też Teatrowi Polskiemu. To sygnał, że scena w mieście nie stoi w miejscu i szuka dla siebie nowych przestrzeni.

Wyróżnieni zebrali pełen przekrój scenicznego zaplecza

Podczas uroczystości nagrody trafiły do osób z różnych części teatralnego świata. Wyróżnienia otrzymali aktorzy, muzycy, nauczyciele wspierający teatralną pasję młodych ludzi, a także osoba pracująca na zapleczu sceny. Taki wybór dobrze pokazuje, że teatr to nie tylko gra aktorska, ale też codzienna, często niewidoczna praca wielu ludzi.

Wyróżnieni z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru:

• Nikodem Bogdański – aktor Teatru Kameralnego im. Wandy Rucińskiej w Bydgoszczy
• Iwona Silarska – aktorka Teatru Kameralnego im. Wandy Rucińskiej w Bydgoszczy
• Jerzy Pożarowski – aktor Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy
• Małgorzata Trofimiuk – aktorka Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy
• Mirosław Woźniak – solista chóru Opery NOVA
• Aliaksandr Uss – waltornista orkiestry Opery NOVA
• Renata Rasmus Sarnecka – nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 10 im. Jana Kochanowskiego z oddziałami Sportowymi w Bydgoszczy
• Violetta Glińska – nauczycielka w Zespole Szkół nr 16 w Bydgoszczy
• Michał Zdeb – aktor teatru alternatywnego ze Stowarzyszenia Teatralnego „Juvenkracja”
• Olga Betańska – garderobiana Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy

Światowe i polskie orędzie przypomniały, że teatr żyje spotkaniem

Równolegle do bydgoskich uroczystości Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego uruchomił ogólnopolską kampanię społeczną „Teatr. Sztuka bycia Tobą. W wielu aktach”. Jej sens sprowadza się do jednego: teatr ma wiele twarzy i odpowiada na różne potrzeby widzów, od wzruszenia i refleksji po wspólne przeżywanie i zwykłą radość bycia razem.

W tym roku światowe orędzie przygotował Willem Dafoe, aktor i twórca teatralny związany z La Biennale di Venezia. Wskazał na znaczenie obecności i wspólnego doświadczenia, zestawiając je z izolującym wpływem technologii. Polskie orędzie napisał Marcin Wierzchowski, reżyser i wykładowca akademicki. Z kolei on zwrócił uwagę na teatr, który zamiast dzielić i oceniać, powinien budować dialog, empatię i wrażliwość między sceną a widownią.

Dla Bydgoszczy to coś więcej niż tylko kolejna gala z dyplomami. To przypomnienie, że teatr wciąż pozostaje jednym z tych miejsc, gdzie miasto mówi o sobie najuczciwiej – przez emocje, pracę zespołową i gotowość do otwierania nowych przestrzeni.

na podstawie: UM Bydgoszcz.

Autor: krystian