Bydgoskie gruntówki przyspieszyły, a na kilku ulicach widać już twardą nawierzchnię

4 min czytania
Bydgoskie gruntówki przyspieszyły, a na kilku ulicach widać już twardą nawierzchnię

FOT. ZDMIKP

Na wielu bydgoskich ulicach po zimie znów słychać sprzęt budowlany, a mieszkańcy zaczynają widzieć efekt tam, gdzie jeszcze niedawno był tylko grunt. Miasto jednocześnie domyka jedne odcinki i otwiera kolejne, układając cały program tak, by prace nie zatrzymywały się na długie miesiące. Najbliżej finału są Maciejowicka, Gniewkowska i Agrestowa, ale lista ulic czekających na twardą nawierzchnię jest znacznie dłuższa. W tle chodzi nie tylko o wygodniejszy przejazd, lecz także o bezpieczniejsze dojścia, parkowanie i mniej błota po deszczu.

  • Na Miedzyniu, Glinkach i w Smukale roboty wróciły na pełny rytm
  • Krzywa, Kotwicowa i Podleśna czekają na wejście ciężkiego sprzętu
  • Budżet obywatelski dopisuje kolejne adresy do miejskiej mapy utwardzeń

Na Miedzyniu, Glinkach i w Smukale roboty wróciły na pełny rytm

Wiosenna pogoda pozwoliła wrócić do prac tam, gdzie zimą tempo musiało wyhamować. Na Maciejowickiej na Miedzyniu ekipy zajmują się teraz regulacją włazów i kratek ściekowych, a w najbliższych dniach pojawi się jeszcze sprzęt związany z siecią energetyczną. Dopiero po zakończeniu tych działań będzie można wrócić do robót drogowych przy skrzyżowaniu z ulicą Gliwicką i domknąć cały zakres inwestycji.

Na Gniewkowskiej na Glinkach prace są już wyraźnie zaawansowane. Ta inwestycja kosztuje ponad 1,6 mln zł i obejmuje około 600 metrów ulicy. W planie są nawierzchnia, chodniki po obu stronach, zjazdy, miejsca postojowe oraz dojścia do posesji. To jeden z tych odcinków, które zmieniają codzienny ruch niemal od razu, bo porządkują zarówno przejazd, jak i dojście do domów.

W Smukale robota toczy się na ponad półkilometrowej Agrestowej. Powstaje tam pieszojezdnia, a przy posesjach przewidziano zjazdy i dojścia do furtek. Pobocza zostaną utwardzone geokratą, dzięki czemu będzie można także parkować. Koszt tego zadania przekracza 1,8 mln zł, a zakończenie zaplanowano przed wakacjami.

Krzywa, Kotwicowa i Podleśna czekają na wejście ciężkiego sprzętu

Kolejne adresy mają już przygotowane zaplecze formalne albo są tuż przed wejściem wykonawcy. Na Krzywej na Miedzyniu umowę podpisano jeszcze w grudniu 2025 roku z bydgoską spółką Prodib. Zadanie warte blisko 560 tys. zł obejmuje utwardzenie kostką betonową około 120 metrów ulicy między Nakielską a Podnóże oraz dodatkowych 30 metrów ulicy Podnóże. Do tego dojdą odwodnienie, jednostronny chodnik, zjazdy do posesji, umocnienie skarpy płytami ażurowymi i próg zwalniający.

Na razie teren blokują jeszcze prace gazownicze prowadzone przez Polską Spółkę Gazownictwa. Po ich zakończeniu plac budowy przejmie wykonawca, a całość ma zakończyć się latem 2026 roku. To ważny szczegół dla okolicy, bo właśnie na takich krótszych ulicach porządek w odwodnieniu i uspokojenie ruchu mają duże znaczenie dla codziennego życia.

Podobnie wygląda sytuacja na Kotwicowej na Osowej Górze, gdzie miasto przygotowuje się do podpisania umowy. Inwestycję przeprowadzi toruńska spółka Rosroad, a zakres obejmuje około 100 metrów pieszojezdni od ulicy Wielorybiej wraz z rozbudową kanalizacji deszczowej. Zaplanowano utwardzenie kostką betonową, zjazdy i dojścia do posesji, a docelowo także „strefę zamieszkania”, która ma wyraźnie uspokoić ruch. Wartość zadania to około 720 tys. zł, a wykonawca ma cztery miesiące na roboty po przekazaniu placu budowy, do czego dojdzie po zakończeniu prac gazowych.

Zaawansowane prace trwają również na Podleśnej na Glinkach-Rupienicy. Tam powstaje asfaltowa jezdnia, chodniki z betonowych płyt, energooszczędne oświetlenie i elementy poprawiające bezpieczeństwo. Ta inwestycja ma ułatwić dojazd do rozwijających się firm i lepiej połączyć osiedle z innymi częściami miasta. Zakończenie zaplanowano na jesień.

Budżet obywatelski dopisuje kolejne adresy do miejskiej mapy utwardzeń

W tym samym czasie do programu utwardzania dochodzą kolejne ulice finansowane z Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. To właśnie te środki pozwolą poprawić nawierzchnię tam, gdzie mieszkańcy od lat czekają na bardziej stabilny dojazd i normalne warunki po opadach.

Z budżetu obywatelskiego utwardzone mają zostać między innymi:

– ul. K. Przerwy–Tetmajera na Jarach
– ul. Rakietowa na Jachcicach
– ul. Rogali na Szwederowie
– fragment ul. 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich na Błoniu

Lista nie kończy się jednak na tych czterech adresach. W miejskich planach są też Gęsia na Osowej Górze, Dożynkowa na Miedzyniu, Skowronków na Osowej Górze, Ciepła na Jarach, Biedaszkowo na Górzyskowie oraz Podhalańska na Szwederowie.

Na ten rok w budżecie miasta zarezerwowano na program utwardzania ulic gruntowych prawie 40 milionów złotych. To właśnie dzięki kilku równolegle prowadzonym programom, różnym technologiom dopasowanym do charakteru ulic i sięganiu po zewnętrzne finansowanie tempo prac wyraźnie wzrosło. Dla bydgoskich osiedli oznacza to jedno – coraz więcej ulic przestaje kończyć się błotem, a zaczyna normalną, twardą nawierzchnią.

na podstawie: ZDMIKP.

Autor: krystian