Pierwsza pomoc wchodzi na ulice regionu. Treningi ruszą w 45 miejscach

Pierwsza pomoc wchodzi na ulice regionu. Treningi ruszą w 45 miejscach

FOT. UW w Bydgoszczy

W sobotę w regionie pojawi się coś więcej niż kolejne edukacyjne stanowiska. W wielu miastach i gminach ratownicy, strażacy i medycy zamienią zwykły spacer w lekcję, od której może zależeć cudze życie. W Bydgoszczy akcja połączy się nawet z festiwalową atmosferą „Steru na Bydgoszcz”, ale sens pozostanie poważny: nauczyć ludzi reagowania w pierwszych minutach po zdarzeniu. To właśnie wtedy najczęściej waży się najwięcej.

  • Na Wyspie Młyńskiej i w Solankach pojawią się punkty, w których liczy się każda minuta
  • Fantomy, AED i numer 112 mają oswoić to, co zwykle budzi stres
  • Majowy wynik pokazuje, że chętnych do nauki nie brakuje

Na Wyspie Młyńskiej i w Solankach pojawią się punkty, w których liczy się każda minuta

Akademia Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej uruchamia w czerwcu serię spotkań poświęconych pierwszej pomocy. W kujawsko-pomorskim zaplanowano je w 45 lokalizacjach, a część gmin i powiatów rozciąga działania także na inne dni miesiąca, żeby ułatwić udział osobom pracującym albo wyjeżdżającym w weekendy.

W Bydgoszczy edukacyjny namiot stanie podczas „Steru na Bydgoszcz”, na Wyspie Młyńskiej. Przy jednym stanowisku spotkają się SP ZOZ MSWiA w Bydgoszczy, Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, WOPR, operator numeru 112 i miejska komenda PSP. To zestaw, który pokazuje, że pierwsza pomoc nie kończy się na jednym fachowcu – zaczyna się od osoby, która jest najbliżej poszkodowanego.

Podobne punkty zaplanowano też w innych częściach regionu:

  • Inowrocław – Park Solankowy, teren zielony przy Muszli Koncertowej, 12.00–19.00
  • Włocławek – Stary Rynek, 12.00–18.00
  • Grudziądz – Błonia Nadwiślańskie, przy Alei Królowej Jadwigi, 12.00–14.00
  • Ciechocinek – teren przy SP ZOZ Sanatorium Uzdrowiskowym, 10.00–14.00

Fantomy, AED i numer 112 mają oswoić to, co zwykle budzi stres

W centrum szkolenia stoi prosty cel: zamienić wiedzę w odruch. Uczestnicy mają przećwiczyć ocenę miejsca zdarzenia, sprawdzanie przytomności i oddechu, wezwanie pomocy przez 112, resuscytację krążeniowo-oddechową, użycie AED, a także działania przy masywnym krwotoku i ułożenie poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej.

To właśnie ten zestaw umiejętności bywa decydujący, zanim na miejsce dotrą służby. Wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel podkreślał, że bezpieczeństwo nie jest zadaniem wyłącznie dla ratowników.

„Bezpieczeństwo to nasza wspólna sprawa. Nie wystarczy tylko polegać na służbach” – zaznaczył, zachęcając do przyjścia z rodziną, ćwiczeń na fantomach i rozmowy z fachowcami.

Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny, a organizatorzy stawiają na udział całych rodzin. Taki format ma znaczenie nie tylko szkoleniowe. Pokazuje też, że w sytuacji nagłej najważniejsze są spokój, podstawowa wiedza i szybka decyzja, a nie specjalistyczny sprzęt.

Majowy wynik pokazuje, że chętnych do nauki nie brakuje

Akademia OLiOC wpisuje się w szerszą kampanię „Bezpieczne Kujawsko-Pomorskie”, która łączy edukację z przygotowaniem do realnych zagrożeń. Urząd wojewódzki przypomina, że w maju, podczas inauguracyjnych pikników edukacyjnych, przeszkolono ponad 10 tysięcy osób. Teraz akcent przesuwa się jeszcze mocniej w stronę medycznych umiejętności, bo to one w kryzysie często robią różnicę między bezradnością a skutecznym działaniem.

Dla mieszkańców to dobra okazja, by bez presji sprawdzić się w warunkach zbliżonych do realnej sytuacji. Krótkie ćwiczenie przy fantomie może nie wyglądać spektakularnie, ale właśnie taki trening zostaje w pamięci najdłużej. A kiedy przyjdzie moment próby, najważniejsze bywa to, co człowiek zdążył przećwiczyć wcześniej.

na podstawie: UW w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UW w Bydgoszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.