Chciał ukraść łańcuszek w Solcu Kujawskim - po niespełna 2 godzinach wpadł w Bydgoszczy

Chciał ukraść łańcuszek w Solcu Kujawskim - po niespełna 2 godzinach wpadł w Bydgoszczy

17-latek z Solca Kujawskiego został pobity i okradziony z łańcuszka. Wcześniej ucierpiał też 14-latek, któremu napastnik uderzeniem w twarz zrzucił okulary. Policjanci z komisariatu na Wyżynach zatrzymali 27-letniego bydgoszczanina jeszcze tego samego dnia, a przy nim znaleźli skradziony łańcuszek.

Do zdarzenia doszło we wtorek 19 maja 2026 roku na ulicy Ugory w Solcu Kujawskim, w rejonie placu zabaw. Około 16:50 nieznany wtedy mężczyzna zaczepił grupę nastolatków i na początku zapytał o taksówkę. Po chwili zaatakował dwóch z nich - 14-latka uderzył w twarz, zrzucając mu okulary, a następnie przeszedł do ataku na 17-latka.

Napastnik bił chłopaka po całym ciele i kopał go, chcąc zabrać mu łańcuszek. Kiedy osiągnął swój cel, zażądał jeszcze portfela i telefonu. 17-latek zdołał jednak uciec, a potem powiadomił rodziców i policję.

To była krótka, ale wyjątkowo brutalna napaść. Dwóch nastolatków zostało zaatakowanych w kilka chwil, a sprawca nie ograniczył się do jednej próby kradzieży. Taki przebieg zdarzenia pokazuje, jak wiele zależy od szybkiej reakcji świadków, pokrzywdzonych i patroli.

Policjanci ustalili dokładny rysopis mężczyzny i przekazali go patrolom w Solcu Kujawskim oraz Bydgoszczy. Około 18:30 funkcjonariusze z komisariatu na bydgoskich Wyżynach zauważyli go na ulicy Otorowskiej. Przy zatrzymanym znaleziono łańcuszek, co potwierdziło, że mają do czynienia ze sprawcą rozboju.

Mężczyzna trafił do komisariatu, a później do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Wczoraj usłyszał zarzuty rozboju na 17-latku i naruszenia nietykalności cielesnej 14-latka. Rozbój jest czynem z Kodeksu karnego. Po przesłuchaniu prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.

na podstawie: KMP w Bydgoszczy.