Maj w Kameralnym. Baśnie, muzyka i noir w jednym repertuarze

Maj w Kameralnym. Baśnie, muzyka i noir w jednym repertuarze

FOT. Urząd Miasta

Na bydgoskiej scenie maj układa się jak dobrze skrojony teatralny plakat – od klasycznej baśni, przez rozśpiewany musical, po mroczne improwizacje. W Teatrze Kameralnym im. Wandy Rucińskiej nie ma jednego nastroju ani jednej temperatury; każdy tytuł prowadzi widza w inny świat. To miesiąc dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak różnie może brzmieć scena, gdy raz dominuje wzruszenie, raz rytm, a raz cień.

  • Baśń Andersena i drewniany chłopiec otwierają scenę
  • Błękitny Express zatrzymuje czas między dawnym a dzisiejszym
  • Madagaskar i noir domykają majowy rozkład

Baśń Andersena i drewniany chłopiec otwierają scenę

Majowy repertuar zaczyna się od opowieści dobrze znanej, ale podanej w teatralnej oprawie z wyraźnym rozmachem. „Dzikie łabędzie” wracają do baśni Hansa Christiana Andersena i przypominają, że miłość w klasycznych historiach bywa siłą większą niż lęk i wygoda. Za reżyserię odpowiada Arkadiusz Klucznik, którego bydgoscy widzowie mogą kojarzyć z wcześniejszych realizacji w Kameralnym.

Tuż za nim pojawia się „Pinokio” – przedstawienie, które nie udaje lekkiej zabawy do poduszki. W tej wersji klasycznej historii ważniejsze od samego finału są pytania o dorastanie, wybory i cenę prawdy. Autorską adaptację przygotował Adrian Wiśniewski, aktor Teatru Kameralnego, a spektakl ma łączyć humor z momentami bardziej gorzkimi.

  • „Dzikie łabędzie” – 7 i 8 maja o 10:00, 9 maja o 16:00, 10 maja o 12:00
  • „Pinokio” – 14 maja o 9:30 i 11:30, 16 maja o 16:00, 17 maja o 12:00

Błękitny Express zatrzymuje czas między dawnym a dzisiejszym

W środku repertuaru pojawia się propozycja dla widzów, którzy lubią teatr z muzycznym nerwem i lekkim niepokojem pod spodem. „Błękitny Express” nie jest sentymentalną pocztówką z przeszłości, lecz opowieścią o zawieszeniu między epokami, o chwili, gdy trzeba policzyć straty i zyski, a przy okazji zmierzyć się z dawną bajką o miłości. Spektakl oparto na piosenkach międzywojennego kabaretu, ale ich rytm prowadzi nie do muzeum, tylko do żywej, pulsującej sceny.

To właśnie w tym tytule najmocniej czuć teatralny kolaż – trochę kabaretu, trochę awangardy, trochę wspomnienia, które nie chce się ułożyć w prostą linię. Dla widza oznacza to jedno: zamiast bezpiecznej podróży dostaje opowieść o czasie, który nigdy nie jest naprawdę zamknięty.

  • „Błękitny Express” – 8 maja o 18:00, 9 maja o 19:00, 10 maja o 16:00

Madagaskar i noir domykają majowy rozkład

Końcówka miesiąca należy do ruchu, muzyki i wieczornego napięcia. „Madagaskar – musicalowa przygoda” przenosi na scenę energię znaną z animacji, ale robi to po teatralnemu – z tańcem, tempem i wyraźnym poczuciem, że widownia ma dać się porwać temu szaleństwu razem z bohaterami. Król Julian i reszta roztańczonej obsady mają tu rozpędzić cały spektakl.

Obok tego repertuaru pojawia się jeszcze jedna, znacznie bardziej kameralna propozycja. „Kameralne improwizacje – Infiltracja – Impro Noir” wracają do mrocznej konwencji noir i stawiają na tajemnicę, napięcie oraz niedopowiedzenia. To drugi taki wieczór w tym sezonie, a jego akcja zostanie zagrana w Domku Rybaka.

  • „Madagaskar – musicalowa przygoda” – 16 maja o 12:00 i 17 maja o 16:00, 19–22 maja o 10:00, 23 maja o 16:00, 24 maja o 12:00, 26–29 maja o 10:00
  • „Kameralne improwizacje – Infiltracja – Impro Noir” – 14 maja o 19:00, Domek Rybaka

Bilety na wszystkie majowe propozycje Teatru Kameralnego są dostępne online oraz w kasie teatru.

na podstawie: Urząd Miasta Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.