[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Zawisza Bydgoszcz 2:3 w Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II) – bydgoszczanie dowożą ważne zwycięstwo

[PIŁKA NOŻNA] Błękitni Stargard – Zawisza Bydgoszcz 2:3 w Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II) – bydgoszczanie dowożą ważne zwycięstwo

W 28. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 2 (Grupa II) Zawisza Bydgoszcz wygrał na wyjeździe z Błękitnymi Stargard 3:2. Do przerwy goście prowadzili 3:1, a choć po zmianie stron gospodarze jeszcze poderwali się do walki, bydgoszczanie utrzymali cenne prowadzenie do końca.

Na Stadionie Miejskim w Stargardzie mecz od początku miał tempo, które nie pozwalało się nudzić. Zawisza szybko pokazał, że przyjechał po komplet punktów, a już w 13. minucie prowadzenie dał F. Kozlowski. Gospodarze odpowiedzieli jednak niemal natychmiast, bo w 18. minucie wyrównali po akcji, która wzbudziła sporo emocji i nie do końca uciszyła dyskusje przy linii bocznej.

Gol z rożnego i cios przed przerwą

Gdy wydawało się, że spotkanie może wejść w bardziej wyrównany rytm, Zawisza znów przejął inicjatywę. W 38. minucie W. Szumilas zaskoczył wszystkich bezpośrednio z rzutu rożnego i piłka wylądowała w siatce. To był gol z tych, które potrafią wybić rywala z rytmu i jednocześnie dodać pewności zespołowi, który walczy o utrzymanie mocnej pozycji w tabeli.

Na tym jednak bydgoszczanie nie poprzestali. Tuż przed przerwą M. Cywiński podwyższył na 3:1 i dał Zawiszy bardzo komfortową zaliczkę przed drugą połową. W starciu beniaminków taki wynik do szatni zawsze jest ogromnym atutem, bo pozwala kontrolować wydarzenia i zmusza przeciwnika do większego ryzyka.

Nerwowa końcówka, ale lider dowozi wynik

Po zmianie stron Błękitni ruszyli odważniej, wiedząc, że nie mają nic do stracenia. Kontaktowy gol padł w 58. minucie, a piłka po pechowej interwencji bramkarza Oczkowskiego wylądowała w bramce Zawiszy. Wtedy spotkanie zrobiło się naprawdę napięte. Gospodarze poczuli, że jeszcze mogą wyrwać choć punkt, a goście musieli wejść w tryb maksymalnej koncentracji.

Końcówka była już nerwowa, miejscami szarpana, z dużą liczbą emocji po obu stronach, ale Zawisza przetrwał ten fragment bez kolejnego ciosu. I to właśnie może cieszyć najbardziej, bo takie mecze często decydują nie tylko o jednym zwycięstwie, lecz także o charakterze zespołu. Bydgoszczanie pokazali, że potrafią zbudować przewagę, a potem dowieźć ją w trudnych warunkach, nawet gdy rywal łapie kontakt i zaczyna naciskać.

Dla Zawiszy to wygrana o bardzo dużym znaczeniu. Zespół umocnił się na pozycji lidera, a po takim meczu można mówić nie tylko o punktach, ale też o ważnym sygnale wysłanym do reszty stawki. Dla kibiców z Bydgoszczy to był sobotni poranek z emocjami, których nie brakowało do ostatniego gwizdka.

Błękitni StargardStatystykaZawisza Bydgoszcz
2Gole3