Mały pochód i wielka lekcja historii w centrum Bydgoszczy

FOT. Urząd Miasta
Na Starym Rynku zrobiło się tego dnia głośno i kolorowo. Blisko 600 dzieci wraz z opiekunami przeszło w Wielkim Korowodzie Królewskim pod pomnik Kazimierza Wielkiego, a cały marsz stał się żywym przypomnieniem o mieście, które świętuje 680. urodziny. Po drodze była nie tylko radość, lecz także historia podana bez szkolnej tablicy – z kwiatami, inscenizacją i wyraźnym poczuciem, że to święto ma swój młodszy, bardzo zaangażowany front.
- Korowód, który zapełnił Stary Rynek dziecięcym głosem
- W pamięci o mieście pomagają odznaki, konkursy i szkolne koła
Korowód, który zapełnił Stary Rynek dziecięcym głosem
Tego dnia przez centrum przeszły przedszkolne, wczesnoszkolne i szkolne koła Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy. Wśród uczestników znalazł się także prezydent Rafał Bruski, który dołączył do pochodu i razem z młodymi bydgoszczanami dotarł pod pomnik króla.
Marsz nie był wyłącznie symbolicznym przejściem z jednego punktu do drugiego. Dla wielu dzieci to była okazja, by zobaczyć historię miasta w ruchu, a nie tylko na kartce z podręcznika. Finał pod pomnikiem domknął całą opowieść: najpierw krótkie przedstawienie chwili założenia Bydgoszczy, potem złożenie kwiatów.
W pamięci o mieście pomagają odznaki, konkursy i szkolne koła
Z roku na rok do Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy dołącza coraz więcej młodych uczestników. Jak podkreślał Ireneusz Nitkiewicz, pomysł zorganizowania królewskiego korowodu wyszedł od Hani Jankowiak, przewodniczącej sekcji przedszkolnej i szkolnej TMMB.
“Staramy się, by pamięć o historii Bydgoszczy była jak najbardziej żywa” – mówił prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy.
To nie jest jednorazowa akcja pod jubileusz. W kołach działających przy TMMB dzieci zdobywają brązowe, srebrne i złote odznaki, biorą udział w konkursach i kolejnych inicjatywach. Dzięki temu opowieść o mieście nie kończy się na jednym święcie, tylko wraca przez cały rok – w szkołach, przedszkolach i podczas następnych spotkań.
W trakcie wydarzenia Rafał Bruski przypominał, że miłość do miasta rodzi się z wiedzy i codziennego kontaktu z jego historią.
“Kiedyś wy będziecie odpowiadać za jego rozwój” – podkreślał prezydent, dziękując dzieciom, opiekunom i nauczycielom za zaangażowanie.
Właśnie w takich momentach jubileusz nabiera realnego znaczenia. Nie zostaje w salach i na oficjalnych plakatach. Wychodzi na ulicę, a potem zostaje w pamięci najmłodszych jako coś więcej niż uroczystość – jako początek własnej, miejskiej opowieści.
na podstawie: UM Bydgoszcz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mały pochód i wielka lekcja historii w centrum Bydgoszczy

Młodzi śpiewali o Bydgoszczy. Pałac Młodzieży usłyszał premierową piosenkę

Przejechał na czerwonym i wpadł w pułapkę bydgoskich policjantów z Wyżyn

Lotnisko w Bydgoszczy sparaliżowały dwa alarmy podczas ćwiczeń służb

Bydgoszcz świętuje 680 lat. Rynek i Wyspa Młyńska wejdą w urodzinowy rytm

Bydgoszcz zagra na pełny regulator - Drums Fusion wraca do miasta

Plac Wolności już nabiera kształtu. Kwiaciarnie wracają na swoje miejsce

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Pełna aula w Bydgoszczy - policja i eksperci ostrzegli przed narkotykami

Donizetti po raz pierwszy na bydgoskiej scenie. Festiwal rusza mocnym akcentem

Sześć dekad wsparcia dla dzieci i młodzieży. Bydgoska poradnia świętowała jubileusz

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

