Jak Bydgoszcz świętowała 600. urodziny wśród ruin i niedoborów

Jak Bydgoszcz świętowała 600. urodziny wśród ruin i niedoborów

FOT. UM Bydgoszcz

Gdy dziś Bydgoszcz obchodzi 680. rocznicę powstania, warto wrócić do roku 1946, kiedy miasto urządziło jubileusz w zupełnie innych warunkach. Ruiny po wojnie, problemy z zaopatrzeniem i codzienna niepewność nie zatrzymały mieszkańców. Przeciwnie – z tych trudności narodziło się święto, które miało pokazać, że miasto wraca do życia. Tamten jubileusz do dziś uchodzi za jedno z najbardziej niezwykłych miejskich wydarzeń w powojennej Polsce.

  • Powojenne miasto szukało święta, ale też sposobu na odzyskanie twarzy
  • Hejnał z wieży Klarysek i wystawa, która ściągnęła tłumy
  • Dzisiejsza rocznica wraca do tamtego wzoru wspólnego świętowania

Powojenne miasto szukało święta, ale też sposobu na odzyskanie twarzy

W 1946 roku Bydgoszcz nadal podnosiła się po wojennej zawierusze. Część zabudowy była zniszczona, a codzienne funkcjonowanie utrudniały braki w podstawowych dostawach. Mimo to nie zrezygnowano z uczczenia 600. rocznicy powstania miasta. Inicjatywa wyszła od Witolda Bełzy, ówczesnego naczelnika Wydziału Kultury i Sztuki w magistracie, który zaproponował zorganizowanie uroczystych obchodów.

Już w sierpniu 1945 roku powołano Komitet Obchodów 600-lecia. Z czasem do przygotowań dołączały kolejne środowiska, a całość zaczęła nabierać rozmachu, jakiego niewiele osób mogło się spodziewać tak krótko po wojnie. Jednym z ważniejszych planów była wystawa gospodarcza, pokazująca dorobek przemysłu i rzemiosła ziem zachodnich.

W październiku 1945 roku członkowie komitetu spotkali się z prezydentem miasta Józefem Twardzickim. Najwięcej pracy wymagało zebranie pieniędzy na poszczególne wydarzenia. Do firm, banków i innych instytucji wysyłano prośby o wsparcie i odpowiedź przyszła z wielu stron. Z zebranych środków udało się nie tylko przygotować program uroczystości, ale też wykonać prace, które w praktyce zmieniały samą tkankę miasta.

Sekcja urbanistyczna, którą kierował między innymi architekt miejski Jan Kossowski, zajęła się usuwaniem wojennych zniszczeń z przestrzeni miejskiej. Zniknęły choćby ruiny całkowicie zniszczonego Teatru Miejskiego. Odnowiono też część ważnych budynków przy dzisiejszej ulicy Gdańskiej, w tym Hotel pod Orłem i dom towarowy Jedynak. Remont przeszły również spichrze nad Brdą, a równolegle porządkowano tereny zielone.

Do pracy włączyły się także sekcje plastyczna i muzyczna. Z okazji jubileuszu przygotowano specjalne znaczki oraz karty pocztowe, które miały nie tylko upamiętnić wydarzenie, ale też roznieść wieść o Bydgoszczy dalej, poza miasto.

„Można powiedzieć, że o tych obchodach mówiono w całym kraju. Pomimo trudnej sytuacji politycznej i gospodarczej bydgoszczanom te obchody wyszły śpiewająco” – mówi dr Anna Nadolska z Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy.

Hejnał z wieży Klarysek i wystawa, która ściągnęła tłumy

Oficjalne rozpoczęcie jubileuszu wyznaczono na 19 kwietnia 1946 roku. Tydzień wcześniej, w rocznicę urodzin Leona Wyczółkowskiego, otwarto Muzeum Miejskie przy al. 1 Maja, dzisiejszej ulicy Gdańskiej 4. Tego samego dnia po raz pierwszy zabrzmiał miejski hejnał z wieży kościoła Klarysek. Wybrano go w konkursie, a zwycięską kompozycję napisał Konrad Pałubicki.

W kolejnych tygodniach wydarzenia nabierały tempa. 5 maja odbyła się uroczysta akademia 600-lecia, po której uczestnicy wysłuchali koncertu pianisty Stanisława Szpinalskiego. Największym przedsięwzięciem jubileuszu okazała się jednak Pomorska Wystawa Przemysłu, Rzemiosła i Handlu, otwarta 14 lipca 1946 roku w parku Kazimierza Wielkiego oraz w budynkach przy ulicy Konarskiego.

Najważniejsze momenty tamtego roku układały się w wyraźny kalendarz

  • sierpień 1945 roku – powołanie Komitetu Obchodów 600-lecia
  • październik 1945 roku – spotkanie organizatorów z prezydentem Bydgoszczy Józefem Twardzickim
  • 19 kwietnia 1946 roku – start oficjalnych obchodów i pierwszy dźwięk miejskiego hejnału
  • 5 maja 1946 roku – uroczysta akademia jubileuszowa
  • 14 lipca 1946 roku – otwarcie Pomorskiej Wystawy Przemysłu, Rzemiosła i Handlu
  • 15 września 1946 roku – zakończenie wystawy
  • 1 września 1946 roku – obchody święta lotnika i przyznanie miastu Orderu Krzyża Grunwaldu

Na wystawie prezentowały się zakłady z Bydgoszczy, regionu pomorskiego i z innych części kraju. Pokazano przemysł ciężki, średni i lekki, a także dorobek prywatnych firm, spółdzielni, samorządów, handlu i kupiectwa. Według danych organizatorów brało w niej udział blisko 7 tysięcy osób reprezentujących 14 izb rzemieślniczych. Sama inaugurująca msza święta w bazylice św. Wincentego a Paulo zgromadziła około 15 tysięcy wiernych. Całe przedsięwzięcie odwiedziło później ponad 300 tysięcy osób.

Obchody nie zakończyły się wraz z wystawą. Trwały aż do 1 września 1946 roku, kiedy świętowano jeszcze dzień lotnika. Na Starym Rynku odprawiono mszę polową, a Bydgoszcz otrzymała Order Krzyża Grunwaldu. To był symboliczny finał roku, w którym miasto nie tylko wspominało swoją historię, ale też pokazywało, że potrafi mówić o sobie z rozmachem.

Dzisiejsza rocznica wraca do tamtego wzoru wspólnego świętowania

Obecne obchody 680. rocznicy powstania Bydgoszczy też mają swój rytm i rozpisany program. Za mieszkańcami jest już Bydgoski Bieg Urodzinowy, a przed nimi kolejne wydarzenia przygotowane na najbliższy tydzień. Dzisiaj widać wyraźnie, że miejski jubileusz w Bydgoszczy nie jest tylko rocznicą w kalendarzu, lecz okazją do przypomnienia, jak wiele można zbudować wspólnym wysiłkiem – nawet wtedy, gdy punkt wyjścia jest wyjątkowo trudny.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.