Bydgoskie muzeum zamienia urodziny patrona w dzień pełen sztuki i zabawy

FOT. Urząd Miasta
W sobotę bydgoskie muzeum nie będzie tylko miejscem oglądania ekspozycji. Na kilka godzin zmieni się w pracownię, planszę do gry i punkt startowy dla tych, którzy chcą spojrzeć na Leona Wyczółkowskiego nie jak na nazwisko z tabliczki, ale jak na artystę wciąż żywego w mieście. Powód jest podwójny – placówka przypomina o 174. rocznicy urodzin patrona i 80 latach od nadania jego imienia. Program układa się w dzień, który bardziej przypomina święto niż zwykłe muzealne spotkanie.
- Od porannej gry do warsztatów, które zabiorą uczestników w świat Wyczółkowskiego
- Dom przy Mennicy otworzy się na patrona i jego wystawę
Od porannej gry do warsztatów, które zabiorą uczestników w świat Wyczółkowskiego
O godz. 11 muzeum otworzy dzień edukacyjną grą „Tropem Wyczóła” oraz warsztatami plastycznymi „Dusze kwiatów”. To właśnie kwiaty, tak często obecne w twórczości Leona Wyczółkowskiego, staną się punktem wyjścia do własnych prac uczestników. Taki układ programu nie jest przypadkowy – zamiast biernego oglądania obrazów pojawia się ruch, rozmowa i próba wejścia w język artysty.
Później tempo nie spadnie. O godz. 13 muzeum zaprasza na warsztaty graficzne „Ekslibris w technice akwaforty”, podczas których każdy uczestnik ma stworzyć własny znak książkowy – od pomysłu, przez projekt, aż po gotową odbitkę. To jedna z tych propozycji, które zostają dłużej niż sam udział w wydarzeniu, bo dają do ręki coś osobistego i namacalnego.
- 11.00 – gra edukacyjna „Tropem Wyczóła”
- 11.00 – warsztaty plastyczne „Dusze kwiatów”
- 13.00 – warsztaty graficzne „Ekslibris w technice akwaforty”
Dom przy Mennicy otworzy się na patrona i jego wystawę
Świętowanie nie skończy się jednak na zajęciach warsztatowych. W Domu Leona Wyczółkowskiego przy ul. Mennica 7 zaplanowano kuratorskie oprowadzania po wystawie poświęconej twórczości patrona muzeum. To właśnie tam jubileusz zyska bardziej spokojny, kontemplacyjny rytm – po zabawie przyjdzie czas na uważniejsze patrzenie na obrazy i rozmowę o tym, jak Wyczółkowski zapisał się w historii sztuki.
Tak zbudowany program pokazuje, że muzeum stawia nie tylko na pamięć o patronie, ale też na kontakt z jego sztuką w różnych formach. Jedni przyjdą po rodzinne zajęcia, inni po spotkanie z malarstwem, ale wszyscy trafią do tego samego punktu – do opowieści o artyście, którego nazwisko od osiemdziesięciu lat towarzyszy bydgoskiej instytucji.
na podstawie: Urząd Miasta Bydgoszczy.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Na S10 pod Toruniem zwężenie i zakaz wyprzedzania na ponad 11 kilometrach

W Trzcińcu posadzili nowy las. Samorząd i leśnicy działali ramię w ramię

Leszno szuka wzoru w Bydgoszczy. Na celowniku rewitalizacja i odpady

Nowe szklarnie i mural na jubileusz uczelni. Politechnika Bydgoska z kolejnym krokiem

W Kozielcu sprawdzili wiedzę i refleks. Gospodarze zgarnęli oba triumfy

Maraton MTB w Koronowie znów przyciągnął silną stawkę i otworzył sezon

W Dobrczu najmłodsi grali bez kalkulacji. Liczyły się emocje i fair play

W Osielsku rowerowa tradycja nie zwalnia tempa. Dziesiąty rajd przyciągnął tłumy

Filip Łobodziński w Bydgoszczy - wieczór z Dylanem w bibliotece

Policja na S-5 wyłapała 18 kierowców jadących zbyt blisko

Genealogia, wiejskie dzieci i Bydgoszcz - spotkanie z Anetą Godynią

Spokojne regaty na Zalewie Koronowskim - policyjni wodniacy byli w gotowości

W Bydgoszczy jechał 122 km/h tam, gdzie wolno 50. Kara przyszła natychmiast

