Bydgoszcz nagradza tych, których prace i muzyka zostają na lata

Bydgoszcz nagradza tych, których prace i muzyka zostają na lata

FOT. UM Bydgoszcz

W Bydgoszczy znów wybrzmiał ten moment, kiedy miasto zatrzymuje się na chwilę i patrzy na swoich ludzi z dumą. Tegoroczne Laury Andrzeja Szwalbego i Mariana Rejewskiego trafią do dwóch twórców, którzy w zupełnie inny sposób zapisali się w miejskim krajobrazie. Michał Kubiak zostawia po sobie rzeźby, które mieszkańcy mijają niemal codziennie, a dr Marek Przywarty buduje muzyczną renomę miasta w salach koncertowych i szkolnych klasach. To wyróżnienia, które mówią o Bydgoszczy więcej niż oficjalne przemówienia.

  • Na ulicach miasta widać podpis Michała Kubiaka
  • Dr Marek Przywarty buduje swoją pozycję między koncertem a salą lekcyjną
  • Dwie nagrody przypominają, jak Bydgoszcz opowiada o sobie przez ludzi

Na ulicach miasta widać podpis Michała Kubiaka

Kapituła Lauru Andrzeja Szwalbego sięgnęła po artystę, którego prace są w Bydgoszczy doskonale rozpoznawalne. Michał Kubiak, urodzony w tym mieście rzeźbiarz, od lat zostawia swój ślad tam, gdzie codzienność spotyka się z kulturą. Jego nazwisko nie funkcjonuje tu wyłącznie w katalogach czy na wystawach – mieszkańcy mogą je odczytywać także w przestrzeni miasta.

To właśnie on stworzył między innymi:

  • ławeczkę Mariana Rejewskiego przy zbiegu ulic Gdańskiej i Śniadeckich,
  • posąg Andrzeja Szwalbego na placu Krzysztofa Pendereckiego,
  • rzeźby Wędrowca i Flisaka w samym centrum Bydgoszczy.

W 2016 roku jego podpis pojawił się w Bydgoskiej Alei Autografów, co tylko potwierdziło, że należy do grona twórców mocno związanych z miejską tożsamością. Sam Laur Andrzeja Szwalbego, przyznawany od 2003 roku, trafia do jednej osoby rocznie i ma wyróżniać dorobek, który realnie podnosi rangę miasta. Wśród dotychczasowych laureatów byli już m.in. Rafał Blechacz, Marek Harat i prof. Janusz Stanecki.

Dr Marek Przywarty buduje swoją pozycję między koncertem a salą lekcyjną

Drugie wyróżnienie, Laur Mariana Rejewskiego, trafiło do dr. Marka Przywartego. To nagroda dla osób, których osiągnięcia wykraczają poza zwykłe zawodowe rzemiosło i wnoszą do miasta coś trwałego. W jego przypadku chodzi o muzykę, ale też o codzienną pracę z młodymi ludźmi, którzy dopiero uczą się słuchać, rozumieć i tworzyć.

Dr Przywarty jest absolwentem Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Ma na koncie sukcesy konkursowe, w tym wyróżnienie na II Ogólnopolskim Konkursie Organowym podczas Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Krasnobrodzie w 2009 roku oraz trzecie miejsce na I Międzyuczelnianym Konkursie Organowym w Katowicach w 2012 roku. W 2018 roku otrzymał także Stypendium Prezydenta Miasta Bydgoszczy dla osób zajmujących się twórczością artystyczną i upowszechnianiem kultury.

Dziś pracuje w Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, gdzie prowadzi zajęcia z pracy z basso continuo, kameralistyki i klawesynu jako przedmiotu głównego. Uczy też gry na organach w Państwowym Zespole Szkół Muzycznych im. A. Rubinsteina. To właśnie ten rodzaj pracy często najmocniej buduje muzyczne zaplecze miasta – mniej widoczny niż wielka scena, ale bez niego nie byłoby kolejnych koncertów, solistów i dobrze przygotowanych wykonawców.

Dwie nagrody przypominają, jak Bydgoszcz opowiada o sobie przez ludzi

Laur Mariana Rejewskiego ma szczególny ciężar symboliczny. Jest przyznawany za wybitne osiągnięcia i odwołuje się do postaci patrona, który już jako młody człowiek dokonał przełomowych prac kryptologicznych wpływających na losy II wojny światowej. W tym przypadku chodzi więc nie tylko o sukces zawodowy, lecz także o ambicję i skalę oddziaływania, które wykraczają poza jedno środowisko.

Nagrody wręczane są podczas uroczystej sesji Rady Miasta organizowanej z okazji rocznicy nadania Bydgoszczy praw miejskich. To ważny rytuał w miejskim kalendarzu, bo łączy pamięć o historii z uznaniem dla współczesnych twórców. Jedni zostawiają po sobie rzeźby rozstawione po ulicach, drudzy – uczniów, wykonania i muzyczną tradycję. Razem składa się z tego obraz miasta, które chce być widziane nie tylko przez administrację, ale przede wszystkim przez ludzi, którzy codziennie w nim żyją.

na podstawie: Urząd Miasta Bydgoszczy.