Archiwalne zdjęcia na skrzynkach zdobyły Bartodzieje i trafią na kolejne osiedla

Archiwalne zdjęcia na skrzynkach zdobyły Bartodzieje i trafią na kolejne osiedla

FOT. Urząd Miasta

Na Bartodziejach zwykłe skrzynki energetyczne przestały znikać w tle ulicy. Zamiast surowych obudów pojawiły się na nich historyczne fotografie Bydgoszczy i osiedla, które od razu przyciągnęły wzrok przechodniów. Pomysł nie wyszedł z biura projektowego, tylko z głosowania w Bydgoskim Budżecie Obywatelskim, gdzie dostał wyraźne wsparcie mieszkańców. Teraz miasto chce przenosić to rozwiązanie także w inne miejsca, gdzie technika musi zostać pod ręką, ale nie musi dominować przestrzeni.

  • Bartodzieje pokazały, że techniczna skrzynka może stać się częścią ulicy
  • Miasto chce powtarzać ten sposób przy kolejnych inwestycjach
  • Budżet obywatelski znów pokazuje, że mieszkańcy mają wpływ na detal miasta

Bartodzieje pokazały, że techniczna skrzynka może stać się częścią ulicy

Na Bartodziejach zaczęło się od pilotażu przygotowanego dwa lata temu z udziałem Plastyka Miasta oraz przedstawicieli miejskich spółek. W dwóch lokalizacjach sprawdzono, czy elementy infrastruktury, których nie da się schować, można choć wizualnie oswoić. Zamiast kolejnej szarej obudowy pojawiły się wyklejone zdjęcia z archiwum miasta i osiedla, a efekt okazał się na tyle dobrze przyjęty, że pomysł szybko zyskał zwolenników.

To właśnie z tego doświadczenia wyrósł mikroprojekt zgłoszony do Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. W głosowaniu zdobył około pół tysiąca głosów, co dało mu mocny mandat do dalszego stosowania. Dla mieszkańców oznacza to prosty, ale widoczny efekt – skrzynka przestaje być przypadkowym technicznym pudłem, a zaczyna współgrać z otoczeniem i przypominać o miejskiej historii, zamiast ją zasłaniać.

Miasto chce powtarzać ten sposób przy kolejnych inwestycjach

Władze miasta zapowiadają, że wypracowany model nie zostanie zamknięty wyłącznie w jednym osiedlowym przykładzie. Rozwiązanie ma być wykorzystywane także przy kolejnych inwestycjach w różnych punktach Bydgoszczy, a sam wzorzec przekazano już miejskim spółkom. To ważne zwłaszcza tam, gdzie obok widocznej infrastruktury elektrycznej pojawia się dodatkowa aparatura sterująco pomiarowa, bo takie urządzenia trudno całkiem ukryć.

Wcześniej stosowano inne sposoby poprawiania wyglądu szafek i skrzynek, między innymi zabudowy z paneli albo zmianę ich kolorystyki. Wyklejanie archiwalnymi fotografiami idzie krok dalej, bo nie tylko łagodzi techniczny charakter urządzeń, ale też wprowadza na ulicę fragment pamięci o mieście. Na tym polega siła tego pomysłu – jest prosty, tani w odbiorze i od razu czytelny dla przechodnia.

Budżet obywatelski znów pokazuje, że mieszkańcy mają wpływ na detal miasta

Bydgoski Budżet Obywatelski pozostaje narzędziem, które pozwala wybierać zadania bezpośrednio w głosowaniu. W 2026 roku miasto zabezpieczyło na ten cel 16 mln zł, więc podobne inicjatywy mają realną szansę wyjść poza fazę testu i stać się stałym elementem miejskiego krajobrazu. Przypadek Bartodziejów pokazuje, że nawet niewielki projekt może zmienić odbiór całego fragmentu ulicy, jeśli trafia w codzienny rytm miejsca i nie udaje wielkiej rewolucji.

na podstawie: UM Bydgoszcz.