Fricke świętuje urodziny – bydgoscy żużlowcy kończą Kryterium Asów tuż za podium

3 min czytania
Fricke świętuje urodziny – bydgoscy żużlowcy kończą Kryterium Asów tuż za podium

FOT. Urząd Miasta

Na stadionie Polonii w Bydgoszczy niedzielne Kryterium Asów miało wszystko, co w żużlu najciekawsze – szybkie biegi, nerwową końcówkę i jubilata, który wyszedł z tego wieczoru z największym prezentem. Max Fricke wygrał turniej w dniu swoich 30. urodzin, a gospodarze zostali z wyraźnym niedosytem, bo najlepszy z zawodników Abramczyk Polonii finiszował dopiero czwarty. Tor przy Sportowej już na starcie sezonu pokazał, że łatwych punktów tutaj nie będzie.

  • Fricke zabrał zwycięstwo, a podium wyglądało jak mocny sygnał przed ligą
  • Pawełczak rozpalił stadion, ale końcówka przyniosła rozczarowanie
  • Polonia sprawdza formę przed Grudziądzem i ligowym startem

Fricke zabrał zwycięstwo, a podium wyglądało jak mocny sygnał przed ligą

Australijczyk od początku wyglądał pewnie, a jego 12 punktów dało mu wygraną w całych zawodach. Fricke nieprzypadkowo czuł się na bydgoskim torze swobodnie – wcześniej miał już okazję tu trenować, więc mógł wykorzystać znajomość nawierzchni i wejść w sezon z mocnym akcentem.

Za nim finiszowali Emil Sajfutdinow i Artiom Łaguta, odpowiednio z 11 i 10 punktami. To ważne nazwiska także z bydgoskiej perspektywy, bo obaj mieszkają w mieście, choć w lidze jeżdżą dla innych klubów – Sajfutdinow dla Torunia , Łaguta dla Wrocławia . Ich obecność na podium tylko podbiła rangę tych zawodów, które od lat są jednym z pierwszych prawdziwych sprawdzianów formy przed ligą.

Pawełczak rozpalił stadion, ale końcówka przyniosła rozczarowanie

Wśród gospodarzy najgłośniej było o Maksymilianie Pawełczaku. Najmłodszy w całej stawce zaczął znakomicie – wygrał dwa pierwsze biegi i przez moment wyglądał jak zawodnik, który może namieszać w czołówce. Kibice Abramczyk Polonii mieli prawo wierzyć, że to właśnie on utrzyma bydgoskie miejsce na podium.

Końcówka była jednak mniej łaskawa. Pawełczak w ostatnim starcie przyjechał do mety ostatni, przegrywając z klubowymi kolegami Aleksandrem Łoktajewem, Krzysztofem Buczkowskim i Kaiem Huckenbeckiem. W efekcie z najlepszym wynikiem w ekipie gospodarzy zakończył zawody Wiktor Przyjemski, wracający w tym sezonie do Abramczyk Polonii. Dla bydgoskiego zespołu to ważny sygnał, bo widać, że potencjał jest, ale regularność wciąż musi się dopracować.

Polonia sprawdza formę przed Grudziądzem i ligowym startem

Kryterium Asów było tylko jednym z etapów przygotowań, ale bardzo czytelnym. Zespół z Bydgoszczy nie ma dużo czasu na spokojne szukanie ustawień, bo już we wtorek czeka go sparing z GKM-em Grudziądz. To kolejna okazja, by zobaczyć, kto wchodzi w sezon z wyraźnym rozpędem, a kto jeszcze potrzebuje kilku kółek, by złapać właściwy rytm.

Najbliższy tydzień dla kibiców Abramczyk Polonii zapowiada się więc intensywnie:

  1. we wtorek – sparing z GKM-em Grudziądz,
  2. za tydzień – inauguracyjny mecz Metalkas 2. Ekstraligi z Cellfast Wilkami Krosno na torze przy ulicy Sportowej.

Dla bydgoskich fanów to jasny komunikat: sezon już się rozpędza, a pierwsze odpowiedzi na pytanie o realną siłę drużyny mają paść bardzo szybko.

na podstawie: Urząd Miasta w Bydgoszczy.

Autor: krystian