Policyjny nos na Bartodziejach - Audi zdradziło ponad kilogram marihuany

2 min czytania
Policyjny nos na Bartodziejach - Audi zdradziło ponad kilogram marihuany

FOT. Policja Bydgoszcz

Na ulicy Skłodowskiej-Curie dzielnicowy wyczuł marihuanę, gdy mijał Audi A6. Kilka minut później patrol ze śródmieścia zatrzymał kierowcę, a przeszukanie auta i mieszkania przyniosło ponad kilogram marihuany. 28-latek trafił do policyjnego aresztu, a później także do sądu.

Wszystko zaczęło się w czwartek 19 marca 2026 roku, około godziny 19:30, na Bartodziejach w Bydgoszczy. Dzielnicowy realizował swoje zadania w rejonie służbowym, gdy na ulicy Skłodowskiej-Curie minął mężczyznę wysiadającego z osobowego Audi A6. W tym momencie policjant wyczuł woń marihuany. Wiedząc, że niedaleko pracują funkcjonariusze z patrolu interwencyjnego ze śródmiejskiego komisariatu, natychmiast przekazał im swoje podejrzenia.

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Kilka minut później policjanci zatrzymali kierowcę Audi do kontroli, gdy ten wrócił do samochodu i odjechał w stronę Ronda Skrzetuskiego. Przeszukanie pojazdu potwierdziło przypuszczenia dzielnicowego - w aucie zabezpieczono 110 gramów suszu roślinnego. To był jednak dopiero początek.

Podczas przeszukania mieszkania bydgoszczanina policjanci znaleźli kolejne 999 gramów suszu. Łącznie przejęli więc ponad kilogram narkotyków. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana.

28-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. W sobotę 21 marca 2026 roku, na wniosek policjantów i prokuratora, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Zgodnie z Kodeksem karnym za tego rodzaju przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Ta interwencja pokazuje, jak szybko czujność jednego dzielnicowego może uruchomić całą akcję i zatrzymać narkotykowy obrót, zanim sprawa wymknie się spod kontroli.

na podstawie: KMP w Bydgoszczy.

Autor: krystian