Miał dożywotni zakaz - wsiadł pijany i w 48 godzin stracił wolność

2 min czytania
Miał dożywotni zakaz - wsiadł pijany i w 48 godzin stracił wolność

FOT. Policja Bydgoszcz

Volkswagen wypadł na skrzyżowaniu po nieprawidłowym skręcie - kierowcę zatrzymano z ponad 2 promilami. Policja ustaliła, że mężczyzna miał orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów - w trybie przyspieszonym trafił przed sąd i usłyszał wyrok.

54-latek wyjeżdżając z ulicy Boya-Żeleńskiego w ulicę Glinki w Bydgoszczy nieprawidłowo wykonał skręt i doprowadził do kolizji z Toyotą. Na miejsce wezwano patrol ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, który po badaniu trzeźwości zatrzymał kierowcę Volkswagena.

Jak podaje Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy:

“Przeprowadzone wstępne badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.”

Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. Po weryfikacji policyjnych systemów okazało się, że to 54-latek z orzeczonym dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a poniedziałkowe zatrzymanie było jego czwartym ujawnionym prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości. Został osadzony w policyjnym areszcie.

Śledczy z komisariatu na bydgoskich Wyżynach wdrożyli tryb przyspieszony - podejrzany w w ciągu 48 godzin miał stanąć przed sądem. Tak też się stało - sprawę doprowadzono do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy w trybie przyspieszonym.

Wobec kierowcy sąd wymierzył wymierzoną karę: 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo mężczyzna ma wpłacić 10 000 zł na konto Fundacji „Nadzieja” Osób Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych oraz 5 000 zł jako równowartość pojazdu użytego do popełnienia przestępstwa.

Sprawa to konkretne skutki szybkiej pracy policji i śledczych oraz skuteczne użycie trybu przyspieszonego przez komisariat na bydgoskich Wyżynach. Zgodnie z Kodeksem karnym prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i łamanie orzeczonych zakazów stanowi przestępstwo, które w tym wypadku doprowadziło do kary pozbawienia wolności i sankcji finansowych.

To sygnał alarmowy - surowy wyrok pokazuje, że system potrafi reagować szybko, ale jednocześnie nie zapobiega wcześniejszym, wielokrotnym złamaniom zakazu.

na podstawie: Policja Bydgoszcz.

Autor: krystian