Dziecięca zabawa na bydgoskim Orliku skończyła się stratą 150 tysięcy złotych

Dziecięca zabawa na bydgoskim Orliku skończyła się stratą 150 tysięcy złotych

FOT. KMP w Bydgoszczy

Na bydgoskim Orliku przy ulicy Kościuszki ktoś zniszczył kontenery i ich wyposażenie, a straty oszacowano na 150 tysięcy złotych. Policjanci z komisariatu na Śródmieściu ustalili, że ze sprawą miały związek osoby nieletnie w wieku od 12 do 14 lat. Teraz dokumenty trafią do sądu rodzinnego, który oceni zachowanie ośmiorga dzieci.

Do dewastacji doszło w połowie ubiegłego miesiąca. Jak wynika z ustaleń, uszkodzone zostały kontenery stojące na terenie obiektu sportowego, a najbardziej ucierpiało ich wyposażenie. Pokrzywdzony wycenił szkody na 150 tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu na bydgoskim Śródmieściu, którzy prowadzą również sprawy dotyczące nieletnich. Zebrany materiał dowodowy pozwolił im ustalić, że zniszczenie mienia znacznej wartości nie było dziełem jednej osoby. Do sądu rodzinnego skierowano wniosek wobec 8 osób nieletnich w wieku od 12 do 14 lat.

Sąd ma teraz rozdzielić odpowiedzialność zgodnie z wiekiem dzieci. W przypadku trzech 12-latków sprawa będzie oceniana jako przejaw demoralizacji. Wobec pozostałej piątki postępowanie obejmie czyn karalny związany ze zniszczeniem mienia.

Policja przypomina też, że wiek nie zamyka sprawy w domu. Dziecko poniżej 13. roku życia nie odpowiada karnie jak dorosły, ale sąd rodzinny może zobowiązać rodziców albo opiekuna do naprawienia szkody w całości lub w części, a także do zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę.

To jeden z tych przypadków, które pokazują, jak szybko wakacyjna bezczynność może zamienić się w kosztowny problem. Gdy dzieci zostają bez kontroli, kończy się to nie tylko zniszczonym mieniem, ale też sprawą, którą później musi rozstrzygać sąd rodzinny.

na podstawie: KMP w Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Bydgoszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.