Woryna nie do zatrzymania na Polonii. Buczkowski i Przyjemski na podium

Woryna nie do zatrzymania na Polonii. Buczkowski i Przyjemski na podium

FOT. Urząd Miasta Bydgoszczy

Na stadionie Polonii szybko zrobiło się jasne, że tego dnia jeden zawodnik jedzie w swojej lidze. Kacper Woryna przeszedł przez bydgoski finał IMP bez straty punktu i wyraźnie odjechał reszcie stawki. Gospodarze też mieli powody do satysfakcji – Krzysztof Buczkowski i Wiktor Przyjemski stanęli na podium, a Maksymilian Pawełczak wykorzystał „dziką kartę” i zakończył zawody w czołowej piątce. Najmniej powodów do zadowolenia miał Bartosz Zmarzlik, który w Bydgoszczy zdobył tylko cztery punkty.

  • Woryna odjechał reszcie stawki
  • Buczkowski i Przyjemski wzięli bydgoskie miejsca na podium
  • Pawełczak skorzystał z dzikiej karty, a Zmarzlik wypadł blado

Woryna odjechał reszcie stawki

W sobotnim finale Indywidualnych Mistrzostw Polski na torze Polonii Kacper Woryna był bezbłędny od pierwszego do ostatniego biegu. Zgromadził komplet punktów i wygrał zawody, potwierdzając, że na tym etapie cyklu to właśnie on narzuca tempo rywalom.

Za jego plecami także działo się sporo. W finale drugie miejsce zajął Krzysztof Buczkowski, a trzecie Wiktor Przyjemski. Obaj zakończyli bydgoską rundę z dorobkiem, który pozwolił im utrzymać się wysoko w całym cyklu.

Buczkowski i Przyjemski wzięli bydgoskie miejsca na podium

Dla kibiców Abramczyk Polonii ten finał miał szczególny smak. Na podium stanęło dwóch zawodników związanych z bydgoskim klubem, co w mocno obsadzonej stawce nie zdarza się często. Buczkowski zdobył 11 punktów plus trzy w finale, a Przyjemski 11 punktów plus dwa.

Bardzo solidnie zaprezentował się też Maksymilian Pawełczak. Junior otrzymał na turniej „dziką kartę” i wykorzystał ją w pełni – zajął piąte miejsce, dopisując do swojego konta 10 punktów plus jeden. W tak mocnym finale to wynik, który zwraca uwagę, bo młody żużlowiec znalazł się wyżej niż kilku bardziej doświadczonych rywali.

Pawełczak skorzystał z dzikiej karty, a Zmarzlik wypadł blado

Dużym zaskoczeniem było natomiast miejsce Bartosza Zmarzlika. Aktualny mistrz świata zakończył bydgoski finał z dorobkiem zaledwie czterech punktów, co wyraźnie odbiega od jego możliwości i pozycji w krajowej stawce.

Po dwóch finałach sytuacja w klasyfikacji generalnej wygląda tak:

  • Kacper Woryna – 26 pkt.
  • Maciej Janowski – 22 pkt.
  • Patryk Dudek – 22 pkt.
  • Krzysztof Buczkowski – 20 pkt.
  • Wiktor Przyjemski – 20 pkt.
  • Szymon Woźniak – 13 pkt.

Warto zwrócić uwagę także na Woźniaka, który jako kolejny bydgoszczanin zajmuje 11. miejsce po dwóch turniejach. Ostateczne rozstrzygnięcia w IMP 2026 zapadną 15 sierpnia w Ostrowie Wielkopolskim , gdzie odbędzie się trzeci i ostatni finał mistrzostw seniorów na żużlu.

na podstawie: Urząd Miasta Bydgoszczy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Bydgoszczy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.