Dzieci narysowały Bydgoszcz przyszłości. W ich wizjach rządzi zieleń

Dzieci narysowały Bydgoszcz przyszłości. W ich wizjach rządzi zieleń

Na konkursowych kartkach Bydgoszcz zmieniła się w miasto ogrodów, zielonych dachów i miejsc, gdzie przyroda nie jest tłem, tylko głównym bohaterem. Młodzi autorzy nie ograniczyli się do marzeń – dorzucili też rozwiązania bardzo konkretne: łąki kwietne, zbiorniki na deszczówkę, schronienie dla zwierząt i czystą energię. Wśród prac znalazły się nawet kosmiczne akcenty, które nadały całemu pomysłowi odrobinę fantazji. Z tych obrazów wyłania się jednak coś więcej niż dziecięca wyobraźnia – pojawia się prosta, mocna diagnoza, że o przyszłości miasta trzeba myśleć już teraz.

  • Na rysunkach dzieci Bydgoszcz oddycha zielenią
  • Jagoda Ziółkowska połączyła spichrze z zieloną energią
  • Nagrody rozdzielono między kilka bydgoskich szkół

Na rysunkach dzieci Bydgoszcz oddycha zielenią

Konkursowe prace pokazały, że najmłodsi dobrze rozumieją, czym dziś jest myślenie o klimacie. Ich wizje nie były przypadkowe ani oderwane od codzienności. Na rysunkach pojawiały się budynki porośnięte roślinami, miejsca przyjazne zwierzętom, rozwiązania zatrzymujące wodę po deszczu i instalacje produkujące energię bez dymu i spalin.

Jedną z najbardziej nietypowych prac przygotował siedmioletni Oskar Jarzemski. Na jego rysunku Bydgoszcz łączyła się z wyobrażeniem przyjaznych mieszkańców innych planet, którzy pomagają chronić środowisko. Sam młody autor podkreślał, że inspiracji szuka w kontakcie z naturą. Taki trop brzmi prosto, ale dobrze pokazuje sens całego przedsięwzięcia – dzieci potrafią wyciągać z obserwacji przyrody pomysły, które dorośli często zostawiają na później.

Jagoda Ziółkowska połączyła spichrze z zieloną energią

W starszej grupie wiekowej zwyciężyła 11-letnia Jagoda Ziółkowska z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4. Jej praca miała wyraźny bydgoski podpis. Pojawiły się w niej spichrze i Opera Nova, ale obok rozpoznawalnych symboli miasta wyrósł zupełnie inny krajobraz – z drzewami, zbiornikiem dla zwierząt i farmą wiatrową.

„Myślę, że w mieście powinno być więcej drzew. Chciałam też stworzyć miejsce, gdzie zwierzęta mogłyby znaleźć wodę i schronienie” – powiedziała laureatka.

Ta wypowiedź dobrze tłumaczy, dlaczego jej praca zwróciła uwagę jury. Nie chodziło tylko o ładny obrazek. W rysunku znalazła się prosta logika: więcej zieleni, więcej cienia, więcej wody tam, gdzie jest potrzebna, i więcej przestrzeni dla zwierząt. To wizja miasta, które nie odgradza się od przyrody, lecz szuka z nią porozumienia.

Nagrody rozdzielono między kilka bydgoskich szkół

W konkursie wyróżniono uczniów w dwóch kategoriach wiekowych. W klasach I–II pierwsze miejsce zdobyła Maja Kulbaka z Zespołu Szkół nr 29. Drugą nagrodę otrzymała Klara Zielińska z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2, a trzecie miejsce przypadło Oskarowi Jarzemskiemu z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4.

W tej samej grupie wyróżniono także:

  • Konstancję Rybicką
  • Ewę Bratz
  • Kornelię Pruszak

W starszej kategorii, obejmującej klasy III–IV, najlepsza okazała się Jagoda Ziółkowska z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4. Drugie miejsce zajęła Anna Robakowska z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2, a trzecie Blanka Stępień z Zespołu Szkół nr 29. Wyróżnienia trafiły do:

  • Igi Bieranowskiej
  • Melanii Jakubowskiej
  • Agaty Piechowskiej

Konkurs był jednym z pierwszych elementów projektu „Temat: KLIMAT – ekoedukacja w bydgoskich szkołach”. W kolejnych etapach do placówek mają trafić już bardziej namacalne działania: kwietne łąki, domki dla owadów i zajęcia poświęcone ochronie klimatu oraz środowiska. Dla uczniów to szansa, by zobaczyć, że ekologia nie kończy się na szkolnym konkursie, lecz może wejść do codziennej przestrzeni miasta.

na podstawie: Czysta Bydgoszcz.