W PSZOK-ach nie ma miejsca na mieszankę. Odpady trzeba rozdzielić

FOT. Czysta Bydgoszcz
Do bydgoskich punktów selektywnej zbiórki odpadów trafiają rzeczy po remoncie, porządkach i wymianie wyposażenia, ale tylko wtedy, gdy są już posegregowane. Gdy gruz miesza się ze szkłem, tworzywami i resztkami farb, na miejscu zaczynają się komplikacje, a odbiór może stanąć w miejscu. Regulamin daje obsłudze jasne narzędzie, a mieszkańcom przypomina jedno – do PSZOK jedzie się przygotowanym.
- Remont i przeprowadzka to najczęstszy moment chaosu
- Obsługa punktu może odmówić przyjęcia odpadów
- Tekstylia, chemikalia i elektrośmieci też mają swoje miejsce
- Godziny pracy punktów są długie, ale ostatni wjazd ma swój limit
Remont i przeprowadzka to najczęstszy moment chaosu
Najwięcej problemów powodują odpady z remontów i przeprowadzek, czyli te, które najłatwiej wrzucić do jednej przyczepy albo na pakę samochodu „na raz”. W PSZOK taka metoda się nie sprawdza. Gruz, szkło, plastik i inne frakcje muszą być oddzielone, bo tylko wtedy nadają się do dalszego zagospodarowania.
To ważne nie tylko dla samego punktu, ale też dla całego systemu odbioru odpadów. Zmieszanie różnych materiałów utrudnia recykling i podnosi koszty, które później wracają do mieszkańców już jako mniej wygodna i bardziej kłopotliwa usługa. Największy ciężar spoczywa tu na ekipach remontowych i przeprowadzkowych, bo to właśnie przy takich wyjazdach najczęściej pojawia się pokusa, by wszystko zawieźć w jednym ładunku.
Obsługa punktu może odmówić przyjęcia odpadów
Regulamin bydgoskich PSZOK nie zostawia tu wiele miejsca na interpretację. Przyjmowane są odpady komunalne z gospodarstw domowych z terenu Bydgoszczy, ale dostarczone w sposób posegregowany. Jeśli ktoś przywiezie odpady zmieszane, niezgodne z listą albo w pojemnikach o nieznanej zawartości, pracownicy mogą odmówić przyjęcia.
Obsługa nie musi też rozładowywać odpadów z pojazdu. Jej zadaniem jest wskazanie miejsca, w którym dany materiał powinien się znaleźć. Jeśli dojdzie do odmowy, osoba przywożąca odpady musi zabrać je z powrotem i zagospodarować zgodnie z przepisami ochrony środowiska. To prosta zasada, ale dobrze pokazuje, że PSZOK nie jest punktem „na wszystko”, tylko miejscem do oddawania odpadów przygotowanych wcześniej z głową.
Tekstylia, chemikalia i elektrośmieci też mają swoje miejsce
Do PSZOK trafiają nie tylko wielkie worki po remoncie. Punkt przyjmuje też odpady, które często zalegają w domach miesiącami, bo trudno je wyrzucić zwykłym sposobem. Chodzi między innymi o:
- chemikalia oraz resztki farb i lakierów
- przeterminowane leki
- igły i strzykawki
- zużytą odzież i tekstylia
- baterie i akumulatory
- drewno zawierające substancje niebezpieczne
- twardy plastik i styropian opakowaniowy
- meble oraz inne odpady wielkogabarytowe
- odpady budowlane i rozbiórkowe
- zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny
- zużyte opony z pojazdów do 3,5 tony
- płyty CD i DVD
- metale, szkło, papier, bioodpady oraz żużle i popioły z palenisk domowych
Ważne jest także to, że zużytej odzieży i tekstyliów nie należy wrzucać do odpadów zmieszanych. To jeden z częstszych błędów, a jednocześnie prosty do uniknięcia. Wystarczy oddzielić je wcześniej od pozostałych rzeczy i zawieźć do punktu razem z innymi posegregowanymi odpadami.
Godziny pracy punktów są długie, ale ostatni wjazd ma swój limit
Bydgoskie PSZOK działają codziennie od 8:00 do 20:00, z wyjątkiem niedziel i dni świątecznych. Ostatni klienci są przyjmowani do 19:30, więc warto zostawić sobie zapas czasu na rozładunek i sprawdzenie, czy wszystko jest ułożone zgodnie z zasadami.
To właśnie przygotowanie przed wyjazdem oszczędza najwięcej nerwów. Posegregowane odpady szybciej trafiają tam, gdzie powinny, a punkt może działać sprawniej – bez zbędnych przerw, cofania całego ładunku i niepotrzebnych sporów przy szlabanie.
na podstawie: PSZOK Bydgoszcz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Czysta Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

W Bydgoszczy uhonorowano ludzi, którzy od lat pracują dla regionu

W PSZOK-ach nie ma miejsca na mieszankę. Odpady trzeba rozdzielić

Współczesna wraca na Gdańską 5 i ma żyć od rana do wieczora

Piknik Dobrych Psów i Ludzi w Myślęcinku. Będą czworonogi i domowe, i schroniskowe

Próby technologiczne w BELMIE mogą być słyszalne w Bydgoszczy i Białych Błotach

Czarownice z Łysej Góry dostaną modowe wcielenie w Bibliotece na Błoniu

Bydgoska Noc Muzeów wyjdzie poza muzea i wciągnie całe miasto

Pędził 113 km/h, a po chwili policja znalazła w aucie narkotyki i nakaz odsiadki

Wojsko i firmy przy jednym stole. W Bydgoszczy rusza nowa współpraca

W Bydgoszczy rusza sojusz biznesu i wojska na rzecz bezpieczeństwa regionu

Bydgoszcz po zmroku otwiera drzwi do kultury - niemal 30 miejsc w jednej nocy

Najczęstsze błędy przy projektowaniu wnętrz mieszkań w starszym budownictwie

Schronisko dla zwierząt doczeka się muralu. Trwa konkurs dla artystów

