Emcek rozpisuje kwiecień od rocka po animację i literackie spotkania

FOT. Urząd Miasta
W Bydgoszczy kwiecień nie wchodzi po cichu – zaczyna się od koncertów, filmów i wystaw, które wciągają jedno po drugim. Miejskie Centrum Kultury ustawiło program tak, że w ciągu kilku dni można przejść od gitarowego grania, przez jazz i eksperyment, aż po literaturę i animację. To miesiąc dla tych, którzy lubią, kiedy kultura nie stoi grzecznie w kolejce, tylko sama narzuca tempo. Na końcu czeka jeszcze Animocje, festiwal, który w tym roku stawia na dziwność i nie zamierza z tego niczego tłumaczyć.
- Rockowy start i kilka wieczorów, których trudno nie zauważyć
- Ostromecko i Dom Liter pokazują, że kwiecień nie kończy się na scenie
- Animocje stawiają na dziwność i otwierają szerokie pole dla filmu
Rockowy start i kilka wieczorów, których trudno nie zauważyć
Pierwsze dni miesiąca w Miejskim Centrum Kultury układają się w serię mocnych wejść. Najpierw pojawi się T.Love z materiałem z albumu „Orajt”, chwilę później scenę przejmą Matylda i Radek Łukasiewicz, a w połowie kwietnia publiczność dostanie jeszcze Fisz Emade Tworzywo z jubileuszowym repertuarem.
W programie znalazło się też miejsce na bardziej przewrotny punkt wieczoru. W Music Cafe Szpulka zaplanowano przedpremierowy pokaz programu „W szpilkach Temidy” połączony z rozmową z twórcami i specjalnym performance’em Temidy.
- 10 kwietnia – T.Love w sali kinowo-widowiskowej MCK
- 11 kwietnia – Matylda i Radek Łukasiewicz
- 17 kwietnia – Fisz Emade Tworzywo
- 19 kwietnia – pokaz „W szpilkach Temidy” z Q&A i performance’em
Tak zestawiony program sprawia, że kwiecień nie rozprasza się na pojedyncze wydarzenia. To raczej długi, dobrze rozpisany marsz przez różne muzyczne światy, od klasyki rocka po bardziej teatralne i eksperymentalne granie. Bilety są dostępne w kasach Miejskiego Centrum Kultury i kina Orzeł, a część propozycji wymaga wcześniejszego odebrania wejściówek.
Ostromecko i Dom Liter pokazują, że kwiecień nie kończy się na scenie
Gdy centrum miasta żyje koncertami, Ostromecko dorzuca do programu własny, bardziej filmowy rytm. 11 kwietnia zaplanowano tam projekcję niemego „Nosferatu”, do której muzykę na żywo przygotują Olga Hanowska i Marcin Karnowski. To jeden z tych seansów, w których obraz i dźwięk nie idą obok siebie, tylko pracują razem i budują zupełnie inny rodzaj napięcia.
W kolejnych dniach w Ostromecku pojawi się też jazz, i to w kilku odcieniach. 16 kwietnia zagra Skład Niearchaiczny, sięgający po inspiracje z tradycji góralskiej, a 18 kwietnia w Pałacach Ostromecko wystąpi Gentiane MG, pianistka i kompozytorka z Montrealu, która łączy współczesny jazz z muzyką klasyczną i bardzo osobistą, poetycką wrażliwością. Dzień później, 19 kwietnia, na scenie pojawi się RGG Trio z koncertem przygotowanym z myślą o 680. rocznicy nadania praw miejskich Bydgoszczy. To już nie tylko muzyka, ale też wyraźny gest wobec miejskiej historii.
Obok dźwięków pojawia się też literatura i sztuki wizualne. Dom Liter przygotował warsztaty pisarskie oraz spotkania autorskie, między innymi z Pauliną Małochleb, autorką książki „Mięśnie mam od miłości”. Równolegle można zajrzeć na wystawę miniatur Irminy Pisarek pod tytułem „Punkty przejścia”, pełną sennych obrazów i fantastycznych światów. Z kolei w Galerii Wspólnej od 16 kwietnia do 28 maja będzie można zobaczyć ekspozycję grafiki projektowej Marcina Władyki „3 w 1”, która łączy plakat, znak graficzny i animację w jeden wspólny proces twórczy.
Animocje stawiają na dziwność i otwierają szerokie pole dla filmu
Najmocniejszy filmowy akcent miesiąca przyniosą jednak Animocje. W tym roku festiwal animacji wybrał temat DZIWNIE i właśnie wokół nieoczywistości buduje swój program. Bydgoska odsłona 15. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Animowanych Animocje potrwa w części głównej od 21 do 26 kwietnia i obejmie zarówno konkursy, jak i pokazy kuratorskie oraz spotkania z twórcami.
W programie znalazły się trzy konkursy:
- główny,
- filmów dla dzieci i młodzieży,
- filmów muzycznych.
Do tego dochodzą pełnometrażowe animacje, między innymi „Anzu, kot-duch”, „Tajemnica śpiewających ptaków”, „Paprika”, „Endless Cookie” i „ChaO”. Organizatorzy dorzucają też zestawy krótkich filmów poświęconych emocjom, tożsamości, zabawie czasem i relacji z przestrzenią. Wśród wydarzeń towarzyszących pojawią się warsztaty animacji poklatkowej, koncert AniBattle & Dynasonic, audiowizualny spacer po Bydgoszczy i spotkania z twórcami.
Za całość odpowiada Weronika Płaczek, a sam festiwal pozostaje jednym z tych punktów w kalendarzu, które łączą publiczność, studentów, zawodowych twórców i zwykłych widzów szukających w animacji czegoś więcej niż tylko ruchomych obrazków. W tym roku to właśnie „dziwność” ma prowadzić widza przez program i sprawiać, że każdy seans zostawia po sobie pytania, a nie gotowe odpowiedzi.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Emcek rozpisuje kwiecień od rocka po animację i literackie spotkania

Przedszkolaki z Koronowa poznały numer, który może uratować życie

Bydgoszcz szykuje weekend pełen spacerów, wystaw i muzycznych premier

Po lekcjach rusza sportowa fala w czterech szkołach Powiatu Bydgoskiego

Bydgoskie kluby dostaną miliony i program stawia na najlepsze szkolenie młodych

Bydgoski herb na nowo - biblioteka pokazuje jego zaskakujące oblicza

Na Fordońskiej robi się ciaśniej – Sochaczewska wchodzi w strefę robót

Przy Prądocińskiej rusza budowa, która ma zamienić bioodpady w energię

Włączone światła zdradziły wszystko - 41-latek wpadł z narkotykami

20 tysięcy kibiców i jeden incydent - policja domknęła mecz bez chaosu

Bydgoski kampus Akademii Muzycznej wszedł do finału i sięga po prestiżową nagrodę

Sylwia Kubik na Wyżynach - wieczór z książkami pachnącymi Powiślem

Z kartonu do miniaturowej Bydgoszczy - biblioteka świętuje urodziny miasta

