Bydgoskie przystanki zmienią twarz, a na dachach pojawią się rośliny

FOT. Urząd Miasta
Na bydgoskich przystankach szykuje się zmiana, którą pasażerowie poczują od razu po pierwszym deszczu. Miasto zapowiada nowe wiaty w czternastu miejscach, a część z nich zastąpi zużyte konstrukcje, które już nie spełniają swojej roli. Wśród wskazanych lokalizacji są m.in. Nakielska – Wrocławska, Powstańców Warszawy – Skromna oraz Szubińska – Gnieźnieńska. Równolegle testowany jest pierwszy prototyp z roślinnością na dachu, czyli przystanek, który ma pracować nie tylko dla ludzi, ale i dla otoczenia.
- Najbardziej zużyte wiaty ustępują miejsca nowym zadaszeniom
- Zielony dach ma sprawdzić się tam, gdzie tramwajowa sieć rośnie
Najbardziej zużyte wiaty ustępują miejsca nowym zadaszeniom
Bydgoszcz ma 973 czynne przystanki, a przy ponad 650 z nich stoją już wiaty chroniące przed wiatrem i deszczem. Teraz do tej sieci dojdą kolejne zadaszenia: w siedmiu lokalizacjach staną nowe konstrukcje, a w siedmiu następnych miasto wymieni te, które są w gorszym stanie technicznym.
O tym, gdzie pojawi się nowe wyposażenie, decyduje nie tylko liczba pasażerów korzystających z danego miejsca. Liczą się też warunki techniczne i układ infrastruktury, bo właśnie tam najszybciej widać, czy przystanek jeszcze pomaga, czy już bardziej przeszkadza. Dla osób czekających na autobus albo tramwaj to prosta zmiana, ale bardzo odczuwalna – mniej mokrego chodnika, mniej przeciągu i mniej prowizorki w miejscach, z których korzysta się codziennie.
Wśród przystanków wskazanych do montażu nowych wiat są:
• Nakielska – Wrocławska
• Powstańców
Warszawy
– Skromna
• Szubińska – Gnieźnieńska
Zielony dach ma sprawdzić się tam, gdzie tramwajowa sieć rośnie
Miasto równolegle testuje rozwiązanie, które może wyjść poza zwykłe zadaszenie. Przy przebudowywanej pętli Las Gdański staną wiaty obsadzone roślinnością na dachu, a ich konstrukcję uzupełnią stelaże oplecione pnączami. Podobny pomysł pojawi się również przy budowie torowiska na Szwederowo, wzdłuż ulicy L. Solskiego.
Takie przystanki mają dać coś więcej niż cień i osłonę przed deszczem. Rośliny pomagają zatrzymywać wodę opadową, wspierają produkcję tlenu, ograniczają dwutlenek węgla i tworzą lepsze warunki dla owadów zapylających, w tym pszczół. Jeśli ten model się przyjmie, zwykła wiata może stać się częścią miejskiej zielonej infrastruktury, a nie tylko kolejnym elementem przystankowej zabudowy.
na podstawie: UM Bydgoszcz.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Pełna aula w Bydgoszczy - policja i eksperci ostrzegli przed narkotykami

Donizetti po raz pierwszy na bydgoskiej scenie. Festiwal rusza mocnym akcentem

Sześć dekad wsparcia dla dzieci i młodzieży. Bydgoska poradnia świętowała jubileusz

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Sztuka, rzemiosło i ilustracja w bwa. Bydgoski program nabiera tempa

Dron nad przejściami w Bydgoszczy wyłapał 186 wykroczeń

Wielka Pętla Fordonu rośnie w oczach. Nowy odcinek już się układa

17-latka w Mercedesie bez opiekuna. Kara może sięgnąć 30 tysięcy

Branża turystyczna zjedzie nad Brdę. Bydgoszcz pierwszy raz gospodarzem forum

Bydgoszcz świętowała 680. urodziny muzyką. Akademia wypełniła się wzruszeniem

Dzieci zobaczyły komisariat od środka - to miejsce zrobiło na nich największe wrażenie

