Nie 11 pojemników w domu - skąd wzięła się burza o symbole na opakowaniach

W mediach rozgorzała dyskusja o rzekomym obowiązku posiadania jedenastu koszy na śmieci w gospodarstwach domowych. W Bydgoszczy ludzie pytają, czy mają rozbudowywać systemy segregacji w domu - odpowiedź brzmi: nie. Napięcie wywołała interpretacja dokumentu eksperckiego z Brukseli, a nie nowy przepis nakazujący więcej pojemników.
- Skąd powstało nieporozumienie o “11 koszach”
- Co naprawdę zawiera raport i prace nad regulacją PPWR
- Segregacja dziś - jak to wygląda w Polsce i w Bydgoszczy
Skąd powstało nieporozumienie o “11 koszach”
W ostatnich dniach w sieci pojawiły się nagłówki sugerujące, że Unia Europejska chce nałożyć na mieszkańców obowiązek korzystania z jedenastu oddzielnych pojemników. Źródłem zamieszania okazał się raport analityczny, nie projekt prawa. Dokument oceniano w mediach w uproszczony sposób - stąd błędne przełożenie liczby oznaczeń materiałowych na liczbę koszy w domu.
W praktyce raport pokazuje warianty systemu oznakowania opakowań, które mają ułatwić identyfikację materiału. To propozycje eksperckie i koncepcyjne - nie są to automatycznie przepisy wiążące dla państw członkowskich ani instrukcja dla gospodarstw domowych.
Co naprawdę zawiera raport i prace nad regulacją PPWR
Prace, o których mówiła część doniesień, dotyczą m.in. rozporządzenia Packaging and Packaging Waste Regulation (PPWR) oraz analiz przygotowanych przez Wspólne Centrum Badawcze Komisji Europejskiej (JRC). Ich cel to ujednolicenie komunikatów wizualnych na opakowaniach w całej Unii - czyli symbole pokazujące, z jakiego materiału wykonano opakowanie i do jakiego rodzaju pojemnika może trafić.
Ważne szczegóły praktyczne:
- nie mowa o tworzeniu jedenastu oddzielnych frakcji odpadów,
- na jednym pojemniku mogą pojawić się różne symbole wskazujące materiały dopuszczalne do wrzucenia,
- oznaczenia mają usprawnić segregację przez spójny system znaków stosowany i na opakowaniu, i na koszu.
Segregacja dziś - jak to wygląda w Polsce i w Bydgoszczy
W Polsce obowiązuje system podziału odpadów na pięć frakcji, a nie na jedenaście pojemników. Wyróżniane frakcje to:
- odpady resztkowe
- odpady biodegradowalne
- metale i tworzywa sztuczne
- papier
- szkło
Nie istnieją obecnie przepisy nakazujące posiadanie w domu jedenastu koszy. Każda zmiana w prawie odpadowym wymagałaby procesu legislacyjnego na szczeblu unijnym lub krajowym i jasnej komunikacji do samorządów oraz mieszkańców.
Dla mieszkańców warto pamiętać o paru praktycznych rzeczach: jeśli system oznakowania opakowań zostanie ujednolicony, nie oznacza to automatycznie konieczności kupowania dodatkowych pojemników. Symbole mają pomagać rozpoznawać materiał - w praktyce mogą upraszczać segregację, zwłaszcza tam, gdzie dostępne są pojemniki zbiorcze o szerokim zakresie przyjmowanych tworzyw.
Kilka wskazówek przydatnych teraz:
- obserwować oficjalne komunikaty miasta i gminy dotyczące zmian w zasadach odbioru odpadów,
- zwracać uwagę na oznaczenia na opakowaniach - gdy system zostanie wdrożony, będą one zgodne z instrukcjami punktów zbiórki,
- nie podejmować pochopnych zakupów dodatkowych pojemników na podstawie informacji z mediów społecznościowych.
Informacje u źródła pochodzą z raportu JRC i prac nad rozporządzeniem PPWR; to dokumenty analityczne i propozycje komunikacji wizualnej, a nie bezpośrednie akty prawne nakładające nowe obowiązki na gospodarstwa domowe.
na podstawie: Czysta Bydgoszcz.
Autor: krystian

