Zmarł Janusz Hetman - bydgoski producent znany z pracy przy filmach Smarzowskiego

Podczas niedzielnego przedpołudnia 1 lutego odszedł Janusz Hetman, producent filmowy urodzony i związany z Bydgoszczą. Informację potwierdziło studio Lucky Bob, z którym współpracował od początku kariery. Jego nazwisko pojawia się przy głośnych tytułach polskiego kina, a wiadomość o śmierci przerwała spokojny poranek w rodzinnym mieście. Dla wielu pozostanie postacią, która łączyła lokalne korzenie z międzynarodowymi projektami filmowymi.
- Wspomnienia w Bydgoszczy o rodowitym producencie
- Filmowe projekty i współprace widoczne na ekranie
- Studio Lucky Bob przypomina jego rolę i pasję
Wspomnienia w Bydgoszczy o rodowitym producencie
Janusz Hetman urodził się w Bydgoszczy i z miastem był związany do końca życia. Pożegnanie twórcy to dla miasta utrata osoby, której droga zawodowa wykraczała daleko poza lokalne granice. Hetman pracował jako producent i producent wykonawczy, a jego działalność zaznaczyła się zarówno w polskich, jak i zagranicznych produkcjach. Redakcja przekazuje wyrazy współczucia rodzinie i bliskim.
Filmowe projekty i współprace widoczne na ekranie
W dorobku Hetmana znajdują się produkcje, które trafiły do szerszej świadomości widzów. Wymienić można m.in.:
- „Dom dobry” – ostatnia produkcja, przy której był zaangażowany jako producent,
- „Wesele” (2021),
- producent wykonawczy przy „Pod mocnym aniołem”,
- koproducent przy „Klerze”.
Współpracował także z międzynarodowymi twórcami i przy projektach o zasięgu poza Polską, m.in. przy „The Pałace” u boku Romana Polańskiego, z Jerzym Skolimowskim przy „IO” oraz z Davidem Lynchem przy „Inland Empire”. Był też przez wiele lat związany z Fundacją Tumult.
Studio Lucky Bob przypomina jego rolę i pasję
“Janek był ważną częścią naszego zespołu, studia Lucky Bob, przyjacielem, przewodnikiem po filmowym świecie.”
— komunikat studia Lucky Bob
Studio w komunikacie podkreśliło, że Hetman “kochał sztukę w każdym wymiarze i aspektcie” oraz że jego odejście stanowi znaczną stratę dla współpracowników i dla polskiej kultury. Pracownicy i współpracownicy wspominają go jako osobę oddaną pracy i ludziom z branży.
Miesięcznik i instytucje filmowe mogą w najbliższym czasie podejmować inicjatywy upamiętniające jego wkład w kino; na dziś najbardziej dostępnym sposobem przypomnienia dorobku są seanse filmów, przy których pracował, oraz materiały o historii produkcji.
W tekście źródłowym pojawiło się podziękowanie i słowa kondolencji — redakcja portalu dołącza się do nich i składa szczere wyrazy współczucia rodzinie oraz bliskim.
na podstawie: Urząd Miasta w Bydgoszczy.
Autor: krystian

