[KOSZYKÓWKA] Astoria przełamuje serię Startu Lublin. Wygrana 70:62 w PGE Basket Lidze

[KOSZYKÓWKA] Astoria przełamuje serię Startu Lublin. Wygrana 70:62 w PGE Basket Lidze

Trzy kolejne porażki ze Startem w bezpośrednich spotkaniach wystarczą – w piątek, 6 listopada, Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz wygrała u siebie z PGE Startem Lublin 70:62 w szóstej kolejce PGE Basket Ligi. Dla bydgoszczan to cenny wynik w rywalizacji zespołów z dolnej części tabeli – Astoria zajmuje w podanym zestawieniu 12. miejsce z siedmioma punktami, a lublinianie są na 14. pozycji z sześcioma.

Historia tej pary nie dawała gospodarzom szczególnego komfortu. Z pięciu poprzednich spotkań wygrali tylko jedno, a ostatnie starcie, rozegrane 14 stycznia 2023 roku jeszcze w Energa Basket Lidze, zakończyło się domową porażką 92:100. Tym razem bydgoscy kibice dostali inny finał. Nie było jednak spokojnego marszu do zwycięstwa – w czwartej kwarcie goście potrafili zmniejszyć stratę do zaledwie punktu.

Od pięciu punktów przewagi do nerwów w czwartej kwarcie

Pierwsza kwarta dała Astorii dobry punkt wyjścia. Gospodarze zdobyli 22 punkty, Start odpowiedział siedemnastoma i po dziesięciu minutach było 22:17. To właśnie w tej części bydgoszczanie uzyskali różnicę, której goście przez kolejne dwie odsłony nie zdołali całkowicie zniwelować. Pięć punktów zapasu nie rozstrzygało oczywiście niczego, ale pozwalało miejscowym budować mecz z korzystniejszej pozycji, zamiast od początku gonić wynik.

Druga odsłona była znacznie skromniejsza pod względem zdobyczy obu ekip. Astoria dołożyła jedenaście punktów, lublinianie trzynaście. Start wygrał więc tę kwartę 13:11 i zmniejszył dystans, lecz prowadzenie pozostało przy gospodarzach. Po dwudziestu minutach tablica pokazywała 33:30. Dla bydgoskiej drużyny oznaczało to, że dorobek z otwarcia wciąż pracował na jej korzyść, choć margines błędu zrobił się już naprawdę niewielki.

W trzeciej kwarcie miejscowi znów mieli lepszy bilans punktowy. Wygrali ją 18:16, dzięki czemu przed ostatnią odsłoną prowadzili 51:46. Odrobili zatem dwa punkty przewagi utracone w drugiej części i wrócili do różnicy znanej z zakończenia pierwszej. To ważne rozróżnienie: Astoria pozostawała z przodu, ale nie zbudowała zapasu, który pozwalałby traktować pozostałe dziesięć minut jako formalność.

I rzeczywiście, Start jeszcze postraszył. W czwartej kwarcie po akcji Jaizeca Lottiego przyjezdni zbliżyli się na jeden punkt. Przy takiej różnicy każdy kolejny atak mógł zmienić sytuację, ale bydgoszczanie odpowiedzieli bez zwłoki. Jayden Taylor i Jordan Ogundiran dali gospodarzom potrzebne punkty, nie pozwalając, by ten moment zamienił się w zwrot całego spotkania. Ostatecznie Astoria wygrała ostatnią kwartę 19:16, a cały mecz 70:62.

Osiem punktów różnicy na mecie wygląda solidniej niż sytuacja, z którą gospodarze mierzyli się podczas ostatniej odsłony. Dla miejscowych najistotniejsza była jednak właśnie reakcja na zagrożenie. Start doszedł bardzo blisko, lecz bydgoszczanie potrafili odpowiedzieć i zakończyć wieczór zwycięstwem. Po wcześniejszej serii bezpośrednich porażek taki przebieg miał dla kibiców dodatkowy smak.

Najświeższe wiadomości z Bydgoszczy czekają na stronie głównej pulsbydgoszczy.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Straty Startu i cenna odpowiedź beniaminka

Statystyki pokazują, że nie był to sukces oparty na przewadze w każdym elemencie. Astoria przegrała zbiórki 40:42, miała też o jedną asystę mniej – trzynaście wobec czternastu Startu. Wyraźna różnica pojawiła się za to przy stratach: gospodarze zanotowali ich czternaście, goście aż dwadzieścia jeden. Siedem dodatkowych strat lublinian to istotny szczegół w spotkaniu zakończonym ośmiopunktową różnicą.

W ekipie Startu mocne liczby wypracował Matthias Tass: 17 punktów i aż 21 zbiórek. Blisko double-double był również Jalen Thomas, który zdobył dziewięć punktów i zebrał piętnaście piłek. Te indywidualne osiągnięcia nie wystarczyły jednak przyjezdnym do wywiezienia zwycięstwa z Bydgoszczy.

Dla Astorii wynik ma znaczenie także w szerszym obrazie sezonu. Bydgoszczanie przystąpili do rozgrywek jako beniaminek, a 27 października klub potwierdził, że Kacper Kłaczek zerwał ścięgno Achillesa i nie zagra już w dalszej części sezonu. W takich okolicznościach domowa wygrana z zespołem znajdującym się blisko w tabeli jest szczególnie cenna. Nie zmienia całego sezonu jednym wieczorem, ale daje konkretny rezultat i kończy niekorzystną serię w tej rywalizacji.

Enea Abramczyk Astoria BydgoszczStatystykaPGE Start Lublin
70Punkty62
J. Taylor (18)Najlepiej punktującyTass Matthias (17)
40Zbiórki42
J. Thomas (15)Top zbiórkiTass Matthias (21)
13Asysty14
J. Ogundiran (5)Top asystyLottie Jaizec (5)
14Straty21
223PT %22
M. Kimbrough (3)Top 3PTL. Williamson (2)
7Punkty w tabeli6
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły