Butelki i ogień na ulicy Gdańskiej. 44-latek z zarzutami

Butelki i ogień na ulicy Gdańskiej. 44-latek z zarzutami

FOT. Policja Bydgoszcz

W nocy na ulicy Gdańskiej w Bydgoszczy doszło do pożaru zaparkowanego auta i fragmentu dachu dyskontu spożywczego. Według policji ogień pojawił się po tym, jak mężczyzna rzucał butelkami. Kryminalni zatrzymali podejrzanego po kilkunastu dniach.

Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego bydgoskiej komendy około godziny 23.30 w nocy z 1 na 2 września. Świadek poinformował o palącym się samochodzie i mężczyźnie, który chwilę wcześniej rzucił butelką w pojazd. Z jego relacji wynikało również, że ta sama osoba doprowadziła do pojawienia się ognia na zewnętrznej powierzchni dachu pobliskiego sklepu.

Na miejsce skierowano policyjne patrole oraz strażaków. Ogień został ugaszony i nie rozprzestrzenił się. Zniszczeniu uległ samochód oraz fragment dachu dyskontu.

Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy, wspierani przez funkcjonariuszy z komisariatu w Śródmieściu. Policjanci ustalili, że z tymi zdarzeniami może mieć związek 44-letni mieszkaniec Bydgoszczy.

Do zatrzymania mężczyzny doszło wieczorem 14 września na terenie Śródmieścia. Następnego dnia usłyszał zarzuty dotyczące zniszczenia mienia o charakterze chuligańskim. Podejrzany został objęty policyjnym dozorem.

Za zarzucany czyn grozi mu, według informacji przekazanych przez policję, co najmniej pięć lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność 44-latka oceni sąd.

na podstawie: Policja Bydgoszcz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji