Sekundy nad Brdą zdecydowały o życiu mężczyzny w kryzysie emocjonalnym

Sekundy nad Brdą zdecydowały o życiu mężczyzny w kryzysie emocjonalnym

FOT. Policja Bydgoszcz

Policjanci z bydgoskiego ogniwa wodnego wyciągnęli z Brdy mężczyznę, który próbował samodzielnie wydostać się z rzeki. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy zareagowali natychmiast, a potem udzielili mu pierwszej pomocy i wsparcia psychologicznego do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Ta interwencja przerwała dramat, do którego mogło dojść w każdej kolejnej minucie.

W niedzielę dyżurny bydgoskiej komendy miejskiej odebrał zgłoszenie dotyczące mężczyzny w kryzysie emocjonalnym, który wpadł do Brdy. Do działań ruszyli policjanci z Ogniwa Prewencji na Wodach i Terenach Przywodnych - młodszy aspirant Przemysław Rosiak i starszy sierżant Jan Banach. Podczas patrolu zauważyli mężczyznę próbującego wydostać się na powierzchnię.

Mundurowi podpłynęli do niego łodzią i wciągnęli go na pokład. Na ciele bydgoszczanina widoczne były liczne rany, dlatego policjanci od razu udzielili mu pomocy przedmedycznej. Do momentu przyjazdu ratowników zapewnili mu też wsparcie psychiczne.

Policja podkreśla, że szybka reakcja i profesjonalne działanie funkcjonariuszy pozwoliły uniknąć tragedii. W takich sytuacjach liczy się natychmiastowe wezwanie pomocy pod numer 112. Dorośli w kryzysie emocjonalnym mogą też skorzystać z telefonu 116 123, a dzieci i młodzież z 116 111. Dostępne są również inne bezpłatne linie wsparcia, w tym 800 108 108, 121 212 i 22 635 09 54.

To była interwencja, w której sekundy miały realne znaczenie. Gdyby policjanci z bydgoskiego patrolu wodnego zareagowali wolniej, finał mógł być zupełnie inny.

na podstawie: Policja Bydgoszcz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.