Bydgoski pilotaż stał się standardem. Samorządy przyspieszają cyfryzację

FOT. Kujawsko-pomorski Urząd Wojewódzki
W salach Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy rozmowa nie krążyła wokół abstrakcyjnych planów, tylko wokół narzędzi, które już działają. Tego dnia samorządowcy i goście z rządu mówili o cyfrowych usługach, bezpieczeństwie danych i o tym, jak skrócić mieszkańcom drogę przez urzędowe procedury. Najmocniej wybrzmiał temat ePłatności – rozwiązania, które z bydgoskiego pilotażu urosło do ogólnopolskiego standardu. W tle była też mniej efektowna, ale równie ważna sprawa: czy administracja nadąża za tempem zmian bez potknięć po drodze.
- W urzędzie wojewódzkim rozmowa zeszła z teorii na codzienną obsługę
- ePłatności z Bydgoszczy wyszły daleko poza pilotaż
- Od sztucznej inteligencji po 5G samorządy dostają cały pakiet zmian
W urzędzie wojewódzkim rozmowa zeszła z teorii na codzienną obsługę
Konferencja z cyklu „Cyfrowy Samorząd” zebrała w Bydgoszczy przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej z regionu. Wśród uczestników byli wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel, prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski oraz dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki Radosław Maćkiewicz. Spotkanie miało jeden wyraźny kierunek – wypracowanie takich rozwiązań, które nie kończą się na prezentacjach, ale wchodzą do codziennej obsługi urzędów.
„Cyfryzacja jest po prostu nieunikniona” – mówił wojewoda Michał Sztybel, podkreślając, że urzędy muszą korzystać z wymiany doświadczeń i wsparcia przy wdrażaniu nowych narzędzi.
Sztybel przypomniał też, że Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki jako pierwszy urząd wojewódzki w kraju wdrożył Elektroniczne Zarządzanie Dokumentacją jako główny obieg. Dziś około 80 procent spraw załatwianych jest tam wyłącznie elektronicznie. Urząd pozyskał również 10 mln zł z KPO na zwiększenie cyberbezpieczeństwa w ramach projektu „Cyberbezpieczny Rząd”. To sygnał, że cyfryzacja nie kończy się na wygodzie, lecz obejmuje także ochronę danych i odporność systemów.
ePłatności z Bydgoszczy wyszły daleko poza pilotaż
Najbardziej konkretna część spotkania dotyczyła ePłatności w aplikacji mObywatel. To właśnie Bydgoszcz była pierwszym miastem w Polsce, które uruchomiło pilotaż tej usługi. Dziś rozwiązanie działa już jako ogólnopolski standard i pozwala opłacać urzędowe należności szybko, bez prowizji, z użyciem BLIKa, kart płatniczych oraz portfeli cyfrowych, takich jak Apple Pay i Google Pay.
Skala wzrostu pokazuje, że nie chodzi o ciekawostkę, ale o narzędzie, które realnie przejmuje część urzędowych kolejek i wpłat przy okienkach.
- ponad 220 urzędów korzysta już z ePłatności
- zasięg usługi obejmuje 10,5 mln obywateli
- w całym kraju wykonano ponad 1,1 mln transakcji
- łączna wartość opłaconych należności sięga blisko 104 mln zł
- w Bydgoszczy zrealizowano blisko 50 tys. transakcji
- ich wartość przekroczyła 4,5 mln zł
„Silne cyfrowe państwo powstaje wtedy, gdy dobre rozwiązania lokalne stają się standardem dostępnym dla wszystkich” – zaznaczył Krzysztof Gawkowski.
Minister zwrócił też uwagę na rosnącą rolę mObywatela, z którego korzysta już ponad 11,5 mln osób. Ważnym elementem jest także usługa „zastrzeż PESEL”, z której ochronę przed wyłudzeniami zyskało 7,5 mln Polaków. W praktyce oznacza to, że cyfrowe usługi przestały być dodatkiem, a stały się codziennym narzędziem do załatwiania spraw bez wizyty w urzędzie.
Od sztucznej inteligencji po 5G samorządy dostają cały pakiet zmian
Podczas konferencji nie zabrakło też tematów, które dopiero wchodzą do urzędowej codzienności. Mówiono o bezpiecznym wdrażaniu sztucznej inteligencji, w tym modelu językowego PLLuM, o rozwoju e-Doręczeń i ePłatności, a także o Klubach Rozwoju Cyfrowego, które mają pomagać gminom w podnoszeniu kompetencji mieszkańców i pracowników administracji. Na stole pojawiło się również cyberbezpieczeństwo w kontekście nowelizacji ustawy KSC 2.0 oraz budowa prywatnych i lokalnych sieci 5G jako element odporności cyfrowej.
Radosław Maćkiewicz przypomniał, że rozwój systemu nie odbywa się jedynie „na papierze”. Według niego od początku 2026 roku ePłatności działają już produkcyjnie, a zakres usług stale się poszerza. To ważne, bo właśnie stabilność decyduje o tym, czy mieszkańcy faktycznie zaczną z takiej opcji korzystać, czy potraktują ją tylko jako technologiczną nowinkę.
„Dla mieszkańców najważniejsze jest to, by było to wiarygodne narzędzie, które nie może zawodzić” – ocenił Rafał Bruski, wskazując, że liczba transakcji w Bydgoszczy rośnie z roku na rok.
Prezydent miasta przypomniał, że w 2024 roku wykonano ponad 7 tys. takich płatności, w kolejnym roku było ich już ponad 25 tys., a szacunki na bieżący rok mówią o 50–60 tysiącach transakcji. W jego ocenie to po prostu wygodniejszy sposób na uregulowanie tego, co dla wielu osób wciąż pozostaje najmniej lubianą częścią kontaktu z urzędem.
na podstawie: UW w Bydgoszczy.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Kujawsko-pomorski Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

LiterObrazki 2026 - twórcy, którzy zamieniają książkę w obraz i przygodę

Kąpielisko w Parku Centralnym coraz bliżej. Bydgoszcz zyska nowe miejsce na lato

Bydgoszcz znowu wchodzi do bajki - LiterObrazki świętują 15 lat

Bydgoski pilotaż stał się standardem. Samorządy przyspieszają cyfryzację

Bydgoszcz znów zagra rytmem. Drums Fusion 2026 przyciąga wielkie nazwiska

PRL wrócił na majówkę. Zabytkowe auta przyciągnęły tłumy w Sicienku

Akredytacje otwierają drogę na pierwszy City Life Festival w Bydgoszczy

Dokumenty z całego świata wracają do Bydgoszczy. Orzeł szykuje gęsty program

LiterObrazki 2026 w Bydgoszczy - tydzień, gdy biblioteki łapią drugi oddech

Kosz piknikowy i parkowy cień. W Ostromecku gotowy jest plan na leniwe dni

Nowe porozumienie w Bydgoszczy wzmacnia gotowość na kryzysy

Bydgoszcz odda hołd ofiarom wojny. Uroczystości ruszą z Cmentarza Bohaterów

Na Zaświat nie wolno już stawać. Nowe znaki poprawiają widoczność przy torach

