Na S10 pod Toruniem zwężenie i zakaz wyprzedzania na ponad 11 kilometrach

Na S10 pod Toruniem zwężenie i zakaz wyprzedzania na ponad 11 kilometrach

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Bydgoszcz

Na toruńskim odcinku S10 kierowcy wjeżdżają w etap, który od razu zmienia codzienny rytm trasy. Jezdnia robi się węższa, ruch pozostaje dwukierunkowy, a margines na błąd wyraźnie maleje. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z oddziałem w Bydgoszczy uruchamia ograniczenia, które mają przygotować teren pod dalsze roboty. To początek przebudowy ważnej dla całego układu między Bydgoszczą a Toruniem.

  • Na ponad 11 kilometrach kierowcy jadą wolniej i bez wyprzedzania
  • Przebudowa wykorzysta rezerwę, która czekała od dwóch dekad

Na ponad 11 kilometrach kierowcy jadą wolniej i bez wyprzedzania

Zmiany na istniejącej S10 pod Toruniem wprowadzono po przekazaniu placu budowy i uzyskaniu pozwolenia na budowę. To oznacza, że na trasie zaczyna się etap robót, w którym bezpieczeństwo i płynność przejazdu muszą iść ramię w ramię. Na fragmencie ponad 11 kilometrów zwężono jezdnię do lewej krawędzi, ale ruch dwukierunkowy został zachowany.

W praktyce kierowcy muszą liczyć się z kilkoma ograniczeniami naraz:

– szerokość jezdni wynosi 7 metrów,
– obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h,
– na całym odcinku wprowadzono zakaz wyprzedzania.

Nowa organizacja ruchu obejmuje trasę od miejsca, w którym S10 łączy się od strony Bydgoszczy z odcinkiem Solec Kujawski–Toruń Zachód, aż do tymczasowego ronda przy węźle Toruń Południe, w rejonie połączenia S10 z A1. GDDKiA zakładała, że wdrażanie tych zmian na całym odcinku potrwa maksymalnie do 27 kwietnia.

Codziennie nowe informacje z Bydgoszczy publikujemy na pulsbydgoszczy.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na pulsbydgoszczy.pl/wydarzenie.

Przebudowa wykorzysta rezerwę, która czekała od dwóch dekad

To nie jest zwykłe łatanie przejazdu, lecz początek większej przebudowy czwartego odcinka S10 między Bydgoszczą a Toruniem. W planie są roboty przy istniejących węzłach Toruń Zachód i Toruń Południe, a także budowa dwóch nowych punktów w układzie drogowym: Toruń Podgórz i Toruń Czerniewice. Dla kierowców to oznacza dłuższy okres zmian, ale w zamian ma powstać droga o wyższym standardzie i lepszym połączeniu z autostradą A1.

Zakres inwestycji jest szeroki:

– 6 nowych obiektów inżynierskich,
– 5 istniejących obiektów przeznaczonych do remontu,
– docelowo przekrój 2x2, czyli dwie jezdnie po dwa pasy,
– na odcinku 1,5 km między Toruniem Czerniewicami a Toruniem Południem przekrój 3x3.

Obecna południowa obwodnica Torunia powstała około dwóch dekad temu z rezerwą terenową, która dopiero teraz zostanie wykorzystana. To właśnie ta przestrzeń pozwala rozbudować trasę bez budowania wszystkiego od zera. GDDKiA informuje też o utrudnieniach na swojej stronie oraz na stronie kontraktu związanej z odcinkiem Solec Kujawski–Toruń.

na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Bydgoszcz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły