[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – siedem trójek Astorii na początek, wygrana Śląska Wrocław 100:77

[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – siedem trójek Astorii na początek, wygrana Śląska Wrocław 100:77

Siedem trafionych trójek w pierwszej kwarcie dało bydgoszczanom obiecujący początek, ale nie wystarczyło na wyjazdową wygraną. W czwartej kolejce PGE Basket Ligi Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz przegrała z WKS Śląskiem Wrocław 77:100; w podanej tabeli oba zespoły mają po cztery punkty, przy czym Astoria zajmuje 13. miejsce, a Śląsk 14.

Siedem trójek dało Astorii prowadzenie

Sobotni mecz zaczął się tak, jak mogli sobie życzyć kibice z Bydgoszczy. Astoria raz za razem trafiała zza łuku i po pierwszych dziesięciu minutach prowadziła 28:24. Siedem celnych rzutów za trzy punkty w jednej kwarcie pozwoliło gościom zbudować przewagę, choć wynik pokazywał też, że wrocławianie pozostają blisko. Cztery punkty zapasu dawały dobry punkt wyjścia do dalszej gry, ale nie były przewagą, na której można było spokojnie oprzeć resztę spotkania.

Druga odsłona przyniosła zmianę. Śląsk wyszedł na prowadzenie po trafieniu Tymoteusza Sternickiego i już go nie oddał. W tej kwarcie gospodarze zdobyli 28 punktów, a bydgoszczanie 15, więc prowadzenie Astorii 28:24 zamieniło się w stratę 43:52 po dwóch kwartach. Z punktu widzenia gości był to najbardziej bolesny fragment pierwszej połowy: udany początek nie przełożył się na utrzymanie wyniku, a dziewięć punktów do odrobienia zapowiadało trudne zadanie.

Dla zespołu Andersa Sommera był to kolejny mecz, w którym trudno było zatrzymać punktowanie rywala. W poprzednim ligowym występie, derbach z Twardymi Piernikami Toruń, Astoria przegrała 96:110. W tamtym spotkaniu, rozegranym 16 października, bydgoszczanie musieli radzić sobie bez Piotra Wińkowskiego, który doznał urazu stawu skokowego. We Wrocławiu historia tego spotkania układała się inaczej na starcie, ale po pierwszej kwarcie gospodarze zaczęli systematycznie powiększać dorobek.

Więcej lokalnych informacji z Bydgoszczy jest na pulsbydgoszczy.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na pulsbydgoszczy.pl/wydarzenie.

Seria 10:0 powiększyła stratę bydgoszczan

Najtrudniejszy moment dla Astorii przyszedł na otwarcie trzeciej kwarty. Śląsk zdobył dziesięć punktów z rzędu, a bydgoszczanie żadnego. Z wyniku 52:43 zrobiło się 62:43. Po takim początku goście potrzebowali nie tylko punktów, lecz także zatrzymania kolejnych akcji wrocławian. Nie zdołali jednak odwrócić przebiegu tej części gry: gospodarze wygrali ją 29:13 i przed ostatnią odsłoną prowadzili 81:56.

Skala zmiany najlepiej wygląda w zestawieniu dwóch środkowych kwart. Śląsk wygrał je łącznie 57:28. Astoria, która na początku meczu tak dobrze rzucała z dystansu, w tym okresie zdobyła mniej punktów niż w samej pierwszej kwarcie. W całym spotkaniu wrocławianie mieli więcej zbiórek, 31 do 22, i asyst, 28 do 20. Bydgoszczanie popełnili też 20 strat przy 13 rywali, a skuteczność rzutów wyniosła odpowiednio 39 i 68 procent. Te liczby pomagają zrozumieć, dlaczego dobry otwierający fragment nie wystarczył.

Ostatnią kwartę goście wygrali 21:19, lecz przy stracie 25 punktów po trzech odsłonach nie mogło to już zmienić losów meczu. Śląsk zakończył spotkanie zwycięstwem 100:77, przełamując serię trzech porażek i odnosząc pierwszą w tym sezonie ligową wygraną przed własną publicznością. Gospodarze dokonali tego bez kontuzjowanego Jakuba Nizioła, rozkładając zdobywanie punktów na wielu zawodników. W ostatnich minutach w ich barwach zadebiutował Patryk Pobuta.

Dla Astorii pozostaje wyraźny kontrast między pierwszą kwartą a dalszą częścią sobotniego występu. Bydgoszczanie pokazali, że potrafią rozpocząć mecz mocną serią trafień z dystansu, ale później stracili prowadzenie i nie znaleźli odpowiedzi na serię Śląska w trzeciej odsłonie. Wrocławianie mieli już za sobą cztery kolejne zwycięstwa w bezpośrednich spotkaniach z Astorią; ten wynik przedłużył tę serię. Z perspektywy bydgoskich kibiców najważniejszy wniosek jest jednak bliższy niż historia rywalizacji: siedem trójek dało prowadzenie po dziesięciu minutach, lecz na pełen mecz potrzeba było więcej.

WKS Śląsk WrocławStatystykaEnea Abramczyk Astoria Bydgoszcz
100Punkty77
Egbunu John (16)Najlepiej punktującyM. Kimbrough (18)
31Zbiórki22
Egbunu John (5)Top zbiórkiJ. Thomas (5)
28Asysty20
Scruggs Paul (7)Top asystyJ. Taylor (7)
13Straty20
393PT %43
B. Czerniewicz (2)Top 3PTM. Kimbrough (5)
4Punkty w tabeli4
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły